Wiadomości OZE Kontenerowiec zablokował Kanał Sueski. Czy ucierpi na tym handel? 26 marca 2021 Wiadomości OZE Kontenerowiec zablokował Kanał Sueski. Czy ucierpi na tym handel? 26 marca 2021 Przeczytaj także OZE Pierwsze osiedle w Polsce zasilane OZE i wodorem. Nowy model budownictwa Budowa niezależnego energetycznie osiedla w Śremie ma być jednym z pierwszych w Polsce przykładów zastosowania na większą skalę systemu mieszkaniowego opartego wyłącznie na odnawialnych źródłach energii i magazynowaniu energii w postaci wodoru. Projekt ma sprawdzić, czy rozwiązania dotąd stosowane głównie w pilotażach mogą funkcjonować w standardowej zabudowie mieszkaniowej. OZE Energia nie ma narodowości. Jak działa europejski rynek prądu Import energii elektrycznej często bywa w Polsce interpretowany jako sygnał słabości systemu lub utraty kontroli nad bezpieczeństwem energetycznym. Tymczasem w… 400-metrowy kontenerowiec MV Ever Given osiadł na mieliźnie podczas przeprawy przez Kanał Sueski. Statek pod banderą Panamy płynął z Chin do Rotterdamu. Podobno, na pokładzie transportowane były m.in. panele fotowoltaiczne. Reklama Zepchnięty przez wiatr Do zdarzenia doszło we wtorek, 23 marca. Olbrzymi kontenerowiec zablokował jeden z najpopularniejszych szlaków globalnego handlu morskiego. Firma Evergreen Marine Corp., która obsługuje statek podała, że przyczyną wypadku były silne wiatry, które zepchnęły kontenerowiec na mieliznę. Imponujące rozmiary Statek, zbudowany w 2018 r. jest imponującej wielkości. Waży 200 tys. ton, ma 400 m długości i 59 m szerokości i jest tym samym jedną z największych pływających jednostek towarowych na świecie. Może przewieźć aż 20 tys. kontenerów. Wielki powrót żagli, dzięki zielonemu transportowi morskiemu Skutki gospodarcze Jak podaje portal Globenergia.pl na statku prawdopodobnie przewożone były moduły fotowoltaiczne. Biorąc pod uwagę wydłużony czas transportu można spekulować, czy nie wpłynie to na podwyższenie cen transportu, a co za tym idzie, cen modułów. Część statków utknęła za kontenerowcem, więc ich dostawy także się opóźnią. Nie wiadomo, czy zdarzenie to nie sprawi, że trzeba będzie opływać Afrykę, by dostać się do Europy. To wydłuży czas transportu o tydzień, a za tym bez wątpienia pójdą koszty. Źródło: PAP, globenergia.pl, Media Suez Canal Head Office/H PAP/EPA Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.