Kontenerowiec zablokował Kanał Sueski. Czy ucierpi na tym handel?

400-metrowy kontenerowiec MV Ever Given osiadł na mieliźnie podczas przeprawy przez Kanał Sueski. Statek pod banderą Panamy płynął z Chin do Rotterdamu. Podobno, na pokładzie transportowane były m.in. panele fotowoltaiczne.

Zepchnięty przez wiatr

Do zdarzenia doszło we wtorek, 23 marca. Olbrzymi kontenerowiec zablokował jeden z najpopularniejszych szlaków globalnego handlu morskiego.  Firma Evergreen Marine Corp., która obsługuje statek podała, że przyczyną wypadku były silne wiatry, które zepchnęły kontenerowiec na mieliznę.

Imponujące rozmiary

Statek, zbudowany w 2018 r. jest imponującej wielkości. Waży 200 tys. ton, ma 400 m długości i 59 m szerokości i jest tym samym jedną z największych pływających jednostek towarowych na świecie. Może przewieźć aż 20 tys. kontenerów. 

Skutki gospodarcze

Jak podaje portal Globenergia.pl na statku prawdopodobnie przewożone były moduły fotowoltaiczne. Biorąc pod uwagę wydłużony czas transportu można spekulować, czy nie wpłynie to na podwyższenie cen transportu, a co za tym idzie, cen modułów. Część statków utknęła za kontenerowcem, więc ich dostawy także się opóźnią. Nie wiadomo, czy zdarzenie to nie sprawi, że trzeba będzie opływać Afrykę, by dostać się do Europy.  To wydłuży czas transportu o tydzień, a za tym bez wątpienia pójdą koszty.

Źródło: PAP, globenergia.pl, Media Suez Canal Head Office/H PAP/EPA