Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Kosić czy nie kosić trawnik? Strategia mozaiki zmienia podejście do zieleni miejskiej 

Kosić czy nie kosić trawnik? Strategia mozaiki zmienia podejście do zieleni miejskiej 

Krótko przystrzyżony trawnik to symbol ogrodniczej troski, ale jednocześnie może być ekologiczną pułapką. Badania przeprowadzone na kampusie Uniwersytetu Jagiellońskiego pokazują, że to, co postrzegamy jako „porządek”, drastycznie wpływa na ukryte pod ziemią życie oraz mikroklimat naszych miast. 

925x200 6
Reklama

Jednocześnie zrównoważony rozwój to nie całkowita rezygnacja z kosiarki, lecz „strategia mozaiki” i wiedza o potrzebach organizmów, których nie widać gołym okiem.

Świat pod presją kosiarki

W badaniu „Spojrzenie pod ziemię: Jak częstotliwość koszenia trawników w miastach wpływa na aktywność żerowania mezofauny glebowej” autorzy wskazują, że trawniki stanowią niemal 70% miejskich obszarów zielonych na świecie. Pełnią kluczową rolę w zapewnianiu dobrostanu mieszkańcom miast. Jednak ich intensywne utrzymanie, polegające na częstym koszeniu, jest kosztowne, hałaśliwe i wiąże się z emisją gazów cieplarnianych

Naukowcy skupili się na wpływie koszenia na mezofaunę, czyli organizmy zwierzęce żyjące w glebie. Organizmy te stanowią aż jedną czwartą światowej bioróżnorodności i są fundamentem zdrowej gleby, uczestnicząc w cyklu odkładania się składników odżywczych i napowietrzaniu podłoża. 

Eksperymenty przeprowadzone na trawnikach Kampusu 600-lecia Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie wyznaczono 72 poletka wykazały, że częstotliwość koszenia wpływa na pionowe rozmieszczenie aktywności fauny w glebie. Przy intensywnym koszeniu (osiem razy w roku) odnotowano gwałtowny spadek aktywności życiowej organizmów wraz z głębokością gleby – spadek był o 15% większy niż w przypadku rzadszego koszenia.

Zalety rzadszego koszenia trawy

Częste koszenie ogranicza funkcjonowanie ekosystemu w głębszych warstwach, co osłabia naturalną zdolność gleby do regeneracji. Dodatkowym czynnikiem jest kwestia fauny znajdującej schronienie w wysokiej trawie – jak jeże, polne myszy czy jaszczurki. Badanie zaleca ograniczanie koszenia do jednego lub dwóch razy w roku, ponieważ sprzyja to naturalizacji gleb miejskich.

Zbyt częste strzyżenie trawy powoduje, że odsłonięta gleba szybciej traci wilgoć, nagrzewa się i traci swoją strukturę. Roślinność zapewnia naturalną izolację, zapobiegając bezpośredniemu nagrzewaniu się powierzchni ziemi i redukując wahania temperatur. Wyższa roślinność skuteczniej chłodzi otoczenie, co ma kluczowe znaczenie w walce z miejskimi wyspami ciepła.

Jednym z argumentów przeciwko rzadkiemu koszeniu jest obawa przed kleszczami. Badania w ramach projektu wykazały jednak, że pajęczaki te występują z podobną częstotliwością na trawnikach koszonych intensywnie. 

Strategia mozaiki na trawniku

Jak wskazują badacze, całkowita rezygnacja z koszenia również nie jest korzystnym rozwiązaniem, ponieważ może ułatwiać ekspansję gatunków inwazyjnych, co zagraża lokalnej bioróżnorodności. Naukowcy z UJ rekomendują „koszenie mozaikowe” jako najlepszy model w zarządzaniu zielenią. Polega ono na pozostawianiu fragmentów nieskoszonej roślinności, co tworzy różnorodne siedliska dla organizmów o różnych potrzebach środowiskowych, a jednocześnie pozwala na zachowanie funkcjonalności przestrzeni dla ludzi. 

Dzięki pracy naukowców powstała aplikacja edukacyjna „Kosić czy nie kosić?”, która na podstawie udzielonych odpowiedzi pomaga zrozumieć jak decyzje o utrzymaniu zieleni wpływają na stan otaczającej nas przyrody.

Zobacz też: Oczyszczona woda wraca na pola razem z lekami. Badanie pokazuje, co dzieje się w warzywach

Źródła: UJ, Science Direct, kosicczyniekosic.wzks.uj.edu.pl

Fot. Canva (Mariusz Blach) 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.