Mercedes poszedł śladem Volkswagena? Może tego pożałować

Niemieckie marki motoryzacyjne nie mają ostatnio najlepszej passy. Wszystko ze względu na aferę w związku z oszustwami Volkswagena w testach emisji spalin, co przyczyniło się do strat wizerunkowych i finansowych firmy. Wiele wskazuje na to, że Mercedesa czeka podobny los, ponieważ amerykańscy śledczy dotarli do interesujących informacji.

Medialne doniesienia na temat Mercedesa zostały zapoczątkowane przez niemiecki dziennik „Bild am Sonntag”. Autorzy artykułu powołuj się na informacje o działaniach amerykańskich śledczych, którzy odkryli nielegalny proceder. Niemiecki producent instalował w swoich pojazdach specjalne oprogramowanie, które było w stanie wykryć w jakich warunkach pracuje jednostka napędowa. Samochód rozpoznawał np., że znajduje się na hamowni bądź innym stanowisku pomiarowym. Dzięki temu można było zredukować emisję spalin w odniesieniu do warunków, co wpływało na finalne wyniki jednostek wysokoprężnych. Dodatkowo drugie oprogramowanie całkowicie wyłączało układ oczyszczania spalin po przejechaniu 16 mil.

To kolejna afera w niemieckiej branży motoryzacyjnej, która może przełożyć się w perspektywie długofalowej na krajowe PKB. Sytuacja szokuje tym bardziej, że Niemcy od wielu lat działają na rzecz produkcji czystej energii oraz rozwoju elektromobilności.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: