Dotacje OZE Mój Prąd 6.0 przeciążony. Tysiące wniosków w kolejce, decyzje po miesiącach 20 maja 2025 Dotacje OZE Mój Prąd 6.0 przeciążony. Tysiące wniosków w kolejce, decyzje po miesiącach 20 maja 2025 Przeczytaj także Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Dotacje OZE Nowa odsłona programu Czyste Powietrze. Od 20 lipca wyższe stawki i 180 dni na prace objęte zaliczką Program „Czyste Powietrze” od swojego startu we wrześniu 2018 roku przechodzi kolejną modyfikację, która ma ułatwić korzystanie z dotacji i lepiej dostosować wsparcie do kosztów inwestycji. Zmiany to efekt ponad 1370 szczegółowych uwag zgłoszonych na etapie konsultacji społecznych przez beneficjentów, przedstawicieli branży i samorządy. Wzrosną maksymalne stawki na wybrane prace termomodernizacyjne, rozszerzone rozstaną wyjątki od 3-letniego okresu własności, a beneficjenci prefinansowania otrzymają więcej czasu na wykonanie prac objętych zaliczką. W programie „Mój Prąd 6.0” złożono niemal 94 tysiące wniosków, ale ponad 77% z nich wciąż czeka na rozpatrzenie. Biurokratyczna kolejka rośnie, a nawet drobna pomyłka w dokumentach może oznaczać ryzyko odrzucenia wniosku i utraty dotacji. Reklama Spis treści ToggleRekordowe zainteresowanie, ale system nie nadąża7 miesięcy czekania – nawet bez błęduBłędy formalne? Wystarczy jeden, by wniosek odrzuconoJak zwiększyć swoje szanse?Co wynika z przeciążenia systemu? Rekordowe zainteresowanie, ale system nie nadąża Szósta edycja „Mojego Prądu” przyciągnęła ogromną liczbę prosumentów – do połowy maja 2025 roku złożono 93 772 wnioski. Problem w tym, że zdecydowana większość z nich wciąż pozostaje bez decyzji. Rozpatrzono zaledwie 17 212 wniosków pozytywnie i 886 negatywnie, co oznacza, że aż ponad 72 tysiące wnioskodawców nadal czeka w kolejce. To pokazuje, że system administracyjny programu nie nadąża za popytem. Zapotrzebowanie przekroczyło możliwości kadrowe i techniczne systemu. 7 miesięcy czekania – nawet bez błędu Według danych NFOŚiGW, średni czas oczekiwania na rozpatrzenie poprawnie złożonego wniosku wynosi ok. 160 dni roboczych. To ponad 7 miesięcy, przy założeniu, że nie ma konieczności nanoszenia żadnych poprawek. W praktyce oznacza to, że osoba, która złożyła wniosek w styczniu, może otrzymać decyzję dopiero w sierpniu. A ci, którzy składają dokumenty teraz, mogą nie poznać wyniku jeszcze w tym roku – co dla wielu inwestorów oznacza niepewność i ryzyko finansowe. Magazyn energii w domu – czy naprawdę warto? Błędy formalne? Wystarczy jeden, by wniosek odrzucono Choć liczba odrzuconych wniosków jest niewielka – tylko 886 przypadków – to analiza ich treści pokazuje, że problemy wynikają głównie z prostych pomyłek, które można by łatwo wyeliminować. Najczęstsze błędy to: brak wskazania operatora systemu dystrybucyjnego (OSD), czyli firmy dostarczającej energię do danej lokalizacji, brak adresu e-mail wnioskodawcy, co uniemożliwia kontakt i przekazanie decyzji. To niewielkie luki formalne, ale ich konsekwencje są poważne – wniosek zostaje odrzucony lub wraca do poprawy, co wydłuża czas oczekiwania o kolejne tygodnie lub miesiące. W warunkach przeciążonego systemu taka korekta może oznaczać, że środki przepadną. Jak zwiększyć swoje szanse? Dla osób, które planują złożyć wniosek lub już to zrobiły, kluczowe są dwie rzeczy: Doskonała poprawność dokumentów – warto korzystać z checklist i wzorów dostępnych na oficjalnej stronie programu. Świadomość, że czas działa na niekorzyść – im szybciej i lepiej przygotowany wniosek, tym większa szansa na szybką decyzję. Dla wnioskodawców liczy się każda poprawka mniej – w warunkach powolnego rozpatrywania to jakość dokumentów decyduje, czy dotacja trafi na konto, czy utknie w systemie. Co wynika z przeciążenia systemu? Mój Prąd 6.0 zderza się dziś z ograniczeniami systemowymi – zbyt małą przepustowością biurokracji i problemami komunikacyjnymi. Tysiące wniosków zalegają w urzędach, a nawet drobna pomyłka może wydłużyć ten proces o miesiące lub zamknąć drogę do dofinansowania całkowicie. To cenny sygnał dla instytucji publicznych, by zmodernizować narzędzia obsługi, a dla obywateli – by działać szybko i bezbłędnie. Zobacz też: Program Mój Prąd 6.0: większość środków rozdana. Budżet może skończyć się przed końcem naboru Źródło: NFOŚiGW Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.