Ochrona środowiska Na Dolnym Śląsku zatrzymano nielegalny transport 8 ton odpadów 21 stycznia 2021 Ochrona środowiska Na Dolnym Śląsku zatrzymano nielegalny transport 8 ton odpadów 21 stycznia 2021 Przeczytaj także Ochrona środowiska Rewolucja na dnie mórz. AI i roboty usuwają odpady, których nie widzą ludzie Inicjatywa finansowana przez Unię Europejską wprowadza innowacyjne rozwiązanie problemu zanieczyszczenia wód – flotę autonomicznych dronów i robotów przeznaczonych do sprzątania dna morskiego. Program SeaClear 2.0, będący częścią misji „Przywróćmy nasze oceany i wody”, stawia sobie za cel zmniejszenie ilości odpadów morskich o połowę do 2030 roku. Dzięki połączeniu sztucznej inteligencji z zaawansowaną inżynierią, naukowcy są w stanie lokalizować i usuwać śmieci dotychczas niewidoczne dla ludzkiego oka, zalegające na dużych głębokościach. Ochrona środowiska Liczebność kręgowców spadła o 73%. Bioróżnorodność osiąga punkty krytyczne Populacje dzikich zwierząt na świecie kurczą się w alarmującym tempie. Z najnowszego raportu wynika, że średnia liczebność monitorowanych populacji kręgowców spadła o 73% w latach 1970-2020. Naukowcy ostrzegają, że jeśli ten trend się utrzyma, ekosystemy mogą zbliżyć się do niebezpiecznych punktów krytycznych. Prawie 8 ton worków z używaną odzieżą zatrzymała Dolnośląska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS). Zatrzymanym grożą duże grzywny. Reklama Śmieci z Niemiec Zatrzymany przez KAS kierowca nielegalnie przewoził śmieci z Niemiec. Jechał autostradą A4 w Jędrzychowicach, kiedy w wyniku kontroli został zatrzymany. Przesłuchiwany przyznał, że to nie pierwszy raz, kiedy zajmuje się tym procederem. Sprawę przekazano więc do wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska. Co było w workach? Okazuje się, że ciężarówka zawierała dużą ilość przede wszystkim używanej odzieży, ale również mebli i foliowych reklamówek. Całość ważyła 7,8 tony. Dalsze śledztwo wykazało, że importer nie posiada stosownych zezwoleń na tego typu odpady i uznano przewóz za nielegalny. Nielegalnie działania firmy odbierającej odpady w Bydgoszczy. Miasto zawiadomiło prokuraturę Duże kary Odbiorcą śmieci była cały czas ta sama firma, dla której pracował kierowca. Teraz obu stronom grożą duże kary. Przewoźnik musi się liczyć z grzywną ponad 13 tysięcy złotych. Dużo większe problemy ma jednak odbiorca nielegalnych odpadów. Zostanie objęty postępowaniem karnym. W jego toku sąd może orzec karę sięgającą nawet pół miliona złotych. Toksyczne odpady ze Szwecji użyte do budowy polskich dróg Trzymamy kciuki, że winny zapłaci jak najwyższą karę za zaśmiecanie Polski i robienia z niej śmietnika narodów. Źródło: Portal Komunalny Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.