Zmiany klimatu Najsuchsza wiosna od 100 lat. Rolnictwo w Europie i Polsce na granicy kryzysu 26 maja 2025 Zmiany klimatu Najsuchsza wiosna od 100 lat. Rolnictwo w Europie i Polsce na granicy kryzysu 26 maja 2025 Przeczytaj także Zmiany klimatu Bankructwo wodne świata. ONZ opisuje nowy etap kryzysu klimatycznego Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) ostrzega, że świat przekroczył granicę bezpiecznego korzystania z zasobów wodnych. W najnowszym raporcie eksperci mówią już nie o kryzysie czy stresie wodnym, lecz o „globalnym bankructwie wodnym” – stanie, w którym zużycie wody trwale przewyższa możliwości jej naturalnego odnawiania. Skala problemu jest globalna i coraz wyraźniej wpływa na rolnictwo, miasta oraz bezpieczeństwo ludzi. Zmiany klimatu Rekiny coraz bliżej ludzi? Australijskie ataki wynikiem zmian klimatycznych Seria ataków rekinów u wybrzeży Australii ponownie skierowała uwagę naukowców na związek między zmianami klimatycznymi, zaburzeniami ekosystemów morskich a bezpieczeństwem ludzi. Ekstremalne opady, ocieplenie oceanów i zaburzenia ekosystemów sprawiają, że drapieżniki coraz częściej pojawiają się w strefach przybrzeżnych, gdzie dotąd ich obecność była rzadsza. Wiosna 2025 roku zapisze się jako jedna z najbardziej suchych w historii pomiarów meteorologicznych w Europie. Rolnicy w Niemczech, Holandii, a także w Polsce, biją na alarm. Deficyt opadów, wysokie temperatury i spadek wilgotności gleby zagrażają uprawom, finansom gospodarstw i bezpieczeństwu żywnościowemu całego regionu. To sygnał, że konieczne są pilne zmiany w polityce wodnej i wsparciu dla rolnictwa – inaczej grożą nam nie tylko straty w plonach, ale i trwały kryzys żywnościowy. Reklama Spis treści ToggleRolnictwo pod presją suszy i zmian klimatycznychPolska: mniej opadów, więcej niepokojuPrognozy niepokojąceEkonomiczne i społeczne konsekwencjeCo można zrobić?Czy europejskie rolnictwo jest gotowe na trwałą suszę? Rolnictwo pod presją suszy i zmian klimatycznych Zmiany klimatu przestają być zagrożeniem przyszłości – stają się realnym problemem tu i teraz. Dane meteorologiczne z marca, kwietnia i maja 2025 roku wskazują, że w wielu regionach Europy Środkowej i Północno-Zachodniej opady były nawet o 60-80% niższe od normy wieloletniej. To oznacza dramatyczny spadek wilgotności gleby, który uniemożliwia kiełkowanie roślin, wschody i prawidłowy rozwój upraw. W Niemczech sytuacja dotknęła szczególnie krajów związkowych Dolna Saksonia i Szlezwik-Holsztyn, gdzie wielu rolników musiało wstrzymać siewy lub zaorać już wysiane pola. Holenderskie stowarzyszenia rolnicze mówią o ryzyku strat w ziemniakach, cebuli i kukurydzy, a także problemach z dostępem do wody do nawadniania. Brak opadów to nie tylko mniejsze plony – to także większe ryzyko pożarów, zniszczenia gleby i spadek bioróżnorodności. Pożary lasów w Kalifornii. Co ma do tego susza? Polska: mniej opadów, więcej niepokoju W Polsce susza przybiera na sile. IMGW w swoim komunikacie z maja ostrzega, że zjawisko suszy rolniczej i hydrologicznej dotyka już niemal wszystkich województw. Susza hydrologiczna to spadek poziomu wód gruntowych i powierzchniowych, utrudniający dostęp do wody pitnej i nawadniania. W marcu średnia suma opadów wyniosła zaledwie 10-20 mm w centralnej i wschodniej Polsce – to ponad 50% poniżej normy. Skutki widać gołym okiem: wysuszone pola, zahamowany rozwój ozimin, problemy z siewami jarych. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) wskazuje, że najtrudniejsza sytuacja panuje w woj. lubelskim, mazowieckim i kujawsko-pomorskim. Gleby lekkie, stanowiące duży udział w strukturze użytków rolnych w Polsce, tracą wodę błyskawicznie. Brakuje systemowych rozwiązań retencji, a gospodarstwa indywidualne często nie mają dostępu do infrastruktury nawadniającej. Rolnicy zgłaszają, że plony mogą być o 20-40% niższe niż w ubiegłym roku – to dramat w sytuacji rosnących kosztów produkcji, wysokich cen nawozów i presji z zagranicznych rynków. Coraz częściej pojawiają się też apele o wsparcie państwa – zarówno finansowe, jak i systemowe. Prognozy niepokojące Eksperci z IMGW oraz Komisji Europejskiej ostrzegają, że susza może pogłębiać się także latem. Modele pogodowe wskazują na kontynuację wysokich temperatur i poniżej normy opadów, zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej. Susza wiosenna może zatem przejść płynnie w letnią, co oznacza nie tylko stratę plonów, ale również ograniczenia w dostępie do wody pitnej i przemysłowej. Dane satelitarne z Copernicus Climate Change Service (C3S) wskazują, że warstwa wierzchnia gleby w Polsce już na początku maja była w wielu miejscach „ekstremalnie sucha”, co znacznie przekracza poziom obserwowany nawet w rekordowym 2018 roku. Ekonomiczne i społeczne konsekwencje Skutki tej sytuacji mogą być odczuwalne nie tylko na polach, ale i w portfelach konsumentów. Mniejsze zbiory oznaczają presję na wzrost cen żywności – zwłaszcza warzyw, owoców i zbóż. Już teraz ekonomiści ostrzegają, że w II połowie roku możemy spodziewać się 10-15% wzrostu cen wybranych produktów, jeśli sytuacja się nie poprawi. Dla rolników oznacza to nie tylko straty, ale też większe ryzyko bankructw – szczególnie wśród najmniejszych gospodarstw, które nie mają rezerw finansowych ani ubezpieczeń upraw. W kontekście bezpieczeństwa żywnościowego całej Europy sytuacja staje się poważna. Co można zrobić? Choć susza to zjawisko naturalne, skala obecnych skutków wynika również z braku inwestycji w adaptację do zmian klimatu. Kryzys suszowy to nie tylko efekt braku opadów, ale też efekt wieloletnich zaniedbań. Eksperci wskazują na kilka pilnych działań, które należy podjąć: Rozbudowa lokalnych systemów retencji i nawadniania (np. mała retencja, zbiorniki wodne). Wsparcie dla rolników inwestujących w zrównoważone praktyki (np. mulczowanie, rolnictwo regeneratywne). Reforma polityki wodnej i lepsze zarządzanie zasobami (np. ograniczenie marnotrawstwa w miastach i przemyśle). Dostosowanie polityki rolnej do zmian klimatycznych – także w zakresie ubezpieczeń upraw i dywersyfikacji produkcji. Czy europejskie rolnictwo jest gotowe na trwałą suszę? Wiosna 2025 pokazuje, jak krucha jest równowaga, na której opiera się europejskie rolnictwo. Susza nie jest już sezonową anomalią – to trwały trend, z którym musimy nauczyć się żyć. Pytanie brzmi: czy system, który mamy, jest wystarczająco odporny na takie wstrząsy? I co zrobimy, by nie płacić za to coraz wyższej ceny – dosłownie i w przenośni? Zobacz też: Zmiany klimatu uderzą najmłodszych. 50% dzieci z 2020 roku narażone na falę upałów Źródła: IMGW, IUNG, Smoglab.pl, Tygodnik Rolniczy, Copernicus C3S, Forsal.pl Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.