Ekologia Nielegalne wyręby Amazonii pod uprawę soi 21 lipca 2020 Ekologia Nielegalne wyręby Amazonii pod uprawę soi 21 lipca 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Liczebność kręgowców spadła o 73%. Bioróżnorodność osiąga punkty krytyczne Populacje dzikich zwierząt na świecie kurczą się w alarmującym tempie. Z najnowszego raportu wynika, że średnia liczebność monitorowanych populacji kręgowców spadła o 73% w latach 1970-2020. Naukowcy ostrzegają, że jeśli ten trend się utrzyma, ekosystemy mogą zbliżyć się do niebezpiecznych punktów krytycznych. Ochrona środowiska Jeże giną na drogach. Ultradźwięki mogą ostrzegać zwierzęta przed samochodami Populacja jeża europejskiego w ostatnich latach wyraźnie maleje, a jedną z głównych przyczyn są kolizje z samochodami podczas nocnych wędrówek. W odpowiedzi na ten problem naukowcy opracowali rozwiązanie, które może ograniczyć liczbę takich wypadków – wykorzystanie ultradźwięków ostrzegających jeże przed zbliżającym się pojazdem. Do Europy trafia soja uprawiana na polach, które powstały po nielegalnym wylesieniu amazońskiej dżungli. Brazylijscy naukowcy oszacowali, że mowa tu o nawet 0,5 mln ton soi rocznie. W samej Brazylii ok. 2 procent pól uprawnych tej rośliny, powstało na ok. 2/3 obszarów nielegalnej deforestacji. Reklama Skażenie nielegalnym wyrębem Naukowcy z Uniwersytetu Maryland obliczyli, że w 2019 roku co 6 sekund wycinano połać lasu, która odpowiadała powierzchni boiska footballowego. 1/3 wszystkich tych terenów znajdowała się w Brazylii. Możliwe, że nawet 65 procent soi dostępnej na globalnym rynku wyrosło na polach, powstałych po nielegalnym wyrębie dżungli. Większość zostaje użyta w procesie hodowli bydła. Uprawa soi a nielegalna deforestacja Amazonii Brazylijscy naukowcy wykorzystali ogólnodostępne mapy i dane, aby zidentyfikować gospodarstwa, których właściciele nielegalnie wycinają amazońską dżunglę oraz dewastują naturalne tereny trawiaste. Okazało się, że 2 procent nieruchomości odpowiadało za 62 proc. obszarów nielegalnego wylesiania. Naukowcy oszacowali dodatkowo, że około 20 proc. soi oraz co najmniej 17 proc. eksportowanego do UE mięsa może pochodzić z terenów po nielegalnej deforestacji. Swoje wyniki badacze przedstawili w magazynie “Science”. – Władze Brazylii mają informacje, których potrzebują, aby podjąć szybkie i zdecydowane działania przeciwko takiemu łamaniu prawa i zapewnić, że eksport będzie wolny od wylesiania – mówi prof. Raoni Rajão z Universidade Federal de Minas Gerais. Wyrąb dżungli a europejskie potrzeby Choć już wcześniej pojedyncze śledztwa wykazywały prowadzenie działalności rolniczej na terenie nielegalnej deforestacji, dopiero teraz powiązano ten proceder z eksportem towarów. Z perspektywy importera, na rynek starego kontynentu trafia około 2 milionów ton soi rocznie, która może pochodzić z terenów bezprawnie wylesionych. Z samych obszarów poamazońskich, sprowadza się około pół miliona ton tej rośliny. Ponieważ soi używa się przede wszystkim jako paszy dla zwierząt, konsumenci często nie są w stanie stwierdzić czy produkt, który kupują, jest “wolny od wylesiania”. Źródło: bbc.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.