Niższe koszty akumulatorów dzięki Tesli

Niższe koszty akumulatorów dzięki Tesli

Producent samochodów elektrycznych, firma Tesla, planuje obniżyć koszty akumulatorów zasilających swoje pojazdy o 70 proc., do poziomu 38 dolarów za kilowatogodzinę. Jak opisuje analityk firmy, Jefferies Dan Dolev, nowa Gigafabryka, przy swojej szczytowej wydajności będzie w stanie produkować tak tanie ogniwa. Będzie to możliwe dzięki ogromnej skali przedsięwzięcia, optymalizacji łańcucha dostaw, ale także dzięki poprawieniu samej technologii ogniw i innym czynnikom.

Wspomniana analiza jest częścią większego dokumentu, mającego za zadanie przedstawienie wyceny firmy, według której cena jednej aukcji firmy Tesla powinna się zwiększyć do 365 dolarów, w dużej mierze właśnie dzięki ogromnemu biznesowi produkcji akumulatorów. Już w 2016 roku ma ruszyć nowa Gigafabryka Tesli, jak przewiduje firma, redukcja kosztów wytwarzania, dzięki budowie nowej fabryki, miała wynieść około 30 proc. Jednak, jak się teraz okazuje, była to bardzo ostrożna prognoza, gdyż oszczędności mogą być o wiele większe. Analityk Dan Dolev swoje wnioski opiera na założeniu, że aktualnie akumulator do Modelu S Tesli kosztuje około 250 USD/kWh, a firma jest w stanie zmniejszyć ten koszt do 88 USD/kWh w pojeździe, a nawet do ok. 38 USD/kWh za sam akumulator. Redukcja kosztów ogniw paliwowych może być przyczyną niedługiego pojawienia się na rynku motoryzacji niedrogiego auta elektrycznego o zasięgu nawet 450 km.

Portal odnawialnezrodlaenergii.pl dodatkowo przedstawia cytat z analizy Dana Doleva, poświęconej cenie i technologii ogniw, jakie produkuje Tesla:

– Wierzymy, że Tesla, wykorzystując wydajniejszą katodę  kobaltowo-aluminiową (NCA) w połączeniu anodą opartą o krzem i syntetyczny grafen jest w stanie produkować ogniwa o pojemności od dwóch do sześciu razy większej niż aktualne ogniwa litowo-jonowe wykorzystujące grafitowe anody. Kolejnym elementem, mającym obniżyć cenę ogniw, jest wykorzystanie opartych na wodzie elektrolitów. (…) Nasza analiza pokazuje potencjalną ścieżkę to ograniczenia kosztów produkcji ogniw o 30 proc. do około 88 USD/kWh poprzez wykorzystanie jeszcze wydajniejszych katod opartych o wzbogacane litem mieszaniny niklu, kobaltu i manganu. Dodatkowo ścieżka ta zakłada wykorzystanie większej ilości krzemu w anodzie z syntetycznego grafenu i zamianę klasycznego elektrolitu na żel jonowy, co wyeliminuję potrzebę wykorzystywania separatora. Gigafabryka, która powinna rozpocząć produkcję na początku 2016 roku, pozwoli znacznie zmniejszyć koszty pakowania ogniw w akumulatory o 70 proc., z uwag na skalę jej produkcji, zwiększoną automatyzację i optymalizację procesu technolgicznego i łańcucha dostaw. Finalna cena powinna zostać zmniejszona do 38 USD/kWh.