Energetyka Nordycka odporność energetyczna. Czego Polska może nauczyć się od Skandynawów? 07 stycznia 2026 Energetyka Nordycka odporność energetyczna. Czego Polska może nauczyć się od Skandynawów? 07 stycznia 2026 Przeczytaj także Energetyka Austria inspiruje Polskę przekształcając swoje sieci w sztukę? PSE: nie jest wykluczone Słup energetyczny nie musi być jedynie stalowym elementem dekoncentrującym krajobraz. Austria udowadnia, że infrastruktura może stać się formą sztuki i nośnikiem regionalnej tożsamości. W Polsce takich instalacji jeszcze nie ma, ale jak wynika z informacji uzyskanych od Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) – artystyczne słupy energetyczne wcale nie są pomysłem całkowicie wykluczonym. Energetyka Państwo Polskie jako Święty Mikołaj? Prezenty dla obywateli skromniejsze o połowę Do dzieci Święty Mikołaj przychodzi w grudniu. Do dorosłych oczywiście też, ale jest jeszcze jedna instytucja, która stara się rozdawać prezenty przez cały rok, czyli państwo. Tego rodzaju podarki fiskalne, ulgi i dotacje nie wynikają z dobroci polityków, lecz z kalendarza politycznego i stanu gospodarki. Według „Raportu Cwanego Mikołaja 2025” w tym roku worek z prezentami stał się wyraźnie lżejszy. Szybki rozwój odnawialnych źródeł energii zmienia europejską energetykę, ale jednocześnie obnaża jej słabości – brak magazynów energii oraz przestarzała infrastruktura sieciowa. Problemy z bezpieczeństwem dostaw i stabilnością sieci w różnych częściach Europy pokazały, że transformacja energetyczna musi iść w parze ze zwiększeniem odporności systemu. Pozytywnym tego przykładem jest model krajów nordyckich. Reklama Skandynawska elastyczność Kraje północnej Europy: Szwecja, Norwegia, Finlandia i Dania zbudowały jeden z najbardziej stabilnych i niskoemisyjnych systemów energetycznych na świecie. Kluczowy nie okazał się jeden dominujący sposób wytwarzania energii, lecz komplementarność źródeł. Dyspozycyjna energetyka wodna równoważy zmienną produkcję wiatru, energetyka jądrowa i bioenergia zapewniają stabilność, a magazyny energii oraz reakcja popytu zwiększają elastyczność systemu. Ponadto kraje te mogą być uważane za wzorcowy przykład ścisłej współpracy regionalnej. Gęsta sieć połączeń transgranicznych, wspólne zasady rynkowe i koordynacja w planowaniu kolejnych przedsięwzięć sprawiają, że ich krajowe systemy są w istocie mocno ze sobą scalone. Dzięki temu udaje się z naturalnej dla zeroemisyjnych źródeł energii zmienności produkcji stworzyć atut – zasób pozwalający na efektywne wykorzystanie zintegrowanego rynku bilansującego. Integracja rynków rezerw w UE. Dlaczego rynek bilansujący generuje szoki cenowe? Polska energetyka na rozdrożu Przykład państw północnych, które udowodniły, że wysoki udział OZE można pogodzić z niezawodnością dostaw może być ważną lekcją dla Polski, stojącej u progu głębokich zmian w swoim miksie energetycznym. Chociaż Polska zmaga się ze specyficznymi dla siebie kwestiami – dominującą rolą węgla, szybko rosnącym udziałem fotowoltaiki i energetyki wiatrowej oraz ograniczoną elastycznością systemu – to doświadczenia krajów nordyckich mogą być cennym drogowskazem. Opublikowany niedawno przez Ministerstwo Energii „Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 roku” (KPEiK) wyznacza nowe cele dotyczące zwiększenia udziału między innymi mocy energii wodnej – w ciągu najbliższych pięciu lat do 1 GW. Polska podobnie jak Norwegia dysponuje ograniczonymi możliwościami wykorzystywania energetyki wodnej. Polityka prowadzona przez rząd w Oslo udowadnia, że tego rodzaju brak nie przekreśla sukcesu. Kluczowe stają się inwestycje w: magazynowanie energii, elastyczny popyt, nowoczesne sieci, połączenia międzysystemowe z sąsiadami. Dla Polski oznacza to konieczność szybkiego wzmocnienia infrastruktury przesyłowej, lepszej integracji z rynkiem europejskim oraz traktowania elastyczności jako pełnoprawnego elementu bezpieczeństwa energetycznego, a nie dodatku do OZE. Zaufanie jako fundament bezpieczeństwa Nordycka lekcja dotyczy nie tylko technologii, ale też zarządzania i wzajemnych relacji sąsiedzkich. Spójne regulacje, wspólne kodeksy sieciowe i przejrzyste rynki umożliwiają szybkie reagowanie na wahania podaży i popytu. To wskazówka, że transformacja nie może być prowadzona wyłącznie na poziomie krajowym. Zwiększenie udziału OZE w miksie energetycznym wymaga zespołowej gry – integracji europejskiego rynku energii, powstawania kolejnych projektów infrastrukturalnych łączących Europę i cyfryzację całego systemu aby możliwe było lepsze zarządzanie systemem. Wymusza to równie duży nakład środków w nowoczesne systemy ochrony cybernetycznej, ale są to warunki konieczne do wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego. Istotne jest również poparcie społeczne, czyli sytuacja w której obywatele widzą realne korzyści tych zmian: stabilne ceny, czystsze powietrze i nowe miejsca pracy. Bez tego żadna strategia nie utrzyma długofalowej legitymacji. Brak zaufania zarówno między państwami, jak i między instytucjami a społeczeństwem, może sprawić, że nawet najlepiej zaprojektowana nie zdoła spełnić zaplanowanych celów. Zobacz też: Energetyczne trzęsienie ziemi: minus 44 800 zł/MWh na Rynku Bilansującym Źródła: European Commision, REPowerEU, Balcan Green Energy News, svk.se Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.