Nowe państwo zainauguruje niebawem swoje powstanie?

Od czasu ogłoszenia przez Kosowo niepodległości w 2008 roku, trudno znaleźć w mediach jakiekolwiek informacje o zbliżającej się dacie powstania kolejnego państwa. Ta sytuacja zmieniła się jednak za sprawą olbrzymiego obszaru, zbliżonego wielkością do Francji, znajdującego się na północny wschód od archipelagu Hawaje.

Niestety w tym wypadku nie chodzi o wyspę ani żaden inny ląd, tylko o… olbrzymią plamę śmieci, będącą dowodem na destrukcyjny wpływ człowieka na środowisko naturalne. Dlatego aby wstrząsnąć opinią publiczną i ustrzec wszystkich przed grożącą nam ekologiczną katastrofą, organizacja Plastic Oceans Foundation we współpracy z grupą LADbible wystosowała petycję do Organizacji Narodów Zjednoczonych, w której domaga się, aby plama śmieci została uznana za państwo o nazwie Wyspy Śmieciowe – Trash Isles.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Kraj ten miałby swoje barwy narodowe, znaczki pocztowe, walutę i paszporty, a osoby popierające wniosek złożony do ONZ zostałyby jego obywatelami.

Pacyficzną plamę śmieci tworzy siedem milionów ton odpadów. Zeszłoroczne szacunki wskazują, że jej główna część ma około miliona kilometrów kwadratowych powierzchni.

Ocenia się również, że miliony stworzeń morskich giną co roku z powodu połknięcia plastikowych odpadów, których w morzach i oceanach za pięćdziesiąt lat będzie więcej niż ryb. Petycja do ONZ dostępna jest na stronie organizacji ekologicznych. Jeżeli uważasz, że zasługuje na twoje poparcie, wesprzyj ją swoim podpisem.