Zaśmiecanie wód szkodzi także zwierzętom głębinowym!

Nie wiadomo dokładnie, ile śmieci, w tym tworzyw sztucznych, znajduje się na dnie oceanów. Już w 2010 roku uważano, że może to być nawet 12,7 mln ton metrycznych. Od tego czasu liczby te prawdopodobnie dramatycznie wzrosły. I sytuacja nie zmieni się, dopóki człowiek nie zrozumie, że nie jest jedyną istotą na zaśmieconej planecie, nazywanej Ziemią.

Gazy cieplarniane to także efekt marnowania żywności

Pieczywo, owoce, wędliny i warzywa – to najczęściej wyrzucane przez Polaków produkty. Z badań CBOS oraz Eurostatu wynika, że jedna osoba rocznie marnuje 235 kg żywności. Statystyki są niepokojące, z takim wynikiem znajdujemy się na piątym miejscu na tle całej UE. Choć już marnowanie takiej ilości jedzenia powinno dać nam do myślenia, straty są o wiele większe.

Kupa plastiku, czyli co z nas wychodzi

Rocznie 8 milionów ton plastiku trafia do oceanu. Gdy już znajdzie się w wodzie, rozpada się na kawałki. Najmniejsze jego cząstki mają mniej niż 5 milimetrów, a część z nich jest niewidoczna gołym okiem. Niektóre fragmenty pozostają zawieszone na różnych głębokościach, inne trafiają do organizmów morskich – ryb i skorupiaków. Te drobinki plastiku prędzej czy później dostarczy na nasz stół dorsz, łosoś albo pyszne krewetki.

W Austin uchwalono prawo zakazujące restauracjom wyrzucania jedzenia

„Kiedy marnujemy żywność, nie tylko dodajemy materiały organiczne do składowisk odpadów (gdzie generują metan, silny czynnik powodujący globalne ocieplenie), ale marnujemy także całą wodę, ziemię, energię, pieniądze, pracę i inne zasoby, które pochłonięte zostały w czasie wzrostu, przetwarzania, dystrybucji i przechowywania tej żywności”, jak wyjaśniła starszy specjalista ds. badań naukowych Darby Hoover z National Resources Defence Council (NRDC).

Jak wygląda spalarnia odpadów od środka? Dzień otwarty “eko”spalarni w Krakowie

Ostatnio coraz więcej mówi się o gospodarce odpadowej. Jednym z proekologicznych sposobów jest ich utylizacja termiczna. Niewiele osób wie jak wygląda cały proces. Mieszkańcy Krakowa mieli okazję ostatnio się tego dowiedzieć. 6 października odbył się dzień otwarty w krakowskim Zakładzie Termicznej Obróbki Odpadów.