Depesze Nielegalne odpady wróciły do Rosji. Interwencja GIOŚ 09 lutego 2024 Depesze Nielegalne odpady wróciły do Rosji. Interwencja GIOŚ 09 lutego 2024 Przeczytaj także Ochrona środowiska Bałtyk traci tlen. Zjawisko dotyczy także oceanów, jezior i rzek Z oceanów, mórz, jezior i rzek stopniowo ubywa rozpuszczonego tlenu, a eksperci ostrzegają, że konsekwencje mogą dotknąć całych ekosystemów. Skala problemu jest szczególnie widoczna w Bałtyku – płytkim i niemal zamkniętym morzu, w którym deficyt tlenu pogłębia eutrofizacja, czyli nadmierne użyźnienie wody związkami azotu i fosforu, oraz wzrost temperatury. Ochrona środowiska Odłów pstrągów przywraca przejrzystość tatrzańskiemu jezioru. Woda w Przednim Stawie znów widoczna do 17 metrów Przez dziesięciolecia sądzono, że pogarszająca się przejrzystość części tatrzańskich jezior może być skutkiem zanieczyszczeń lub zmian klimatu. Najnowsze badania pokazują jednak, że przyczyną okazały się pstrągi wpuszczone do wysokogórskich jezior ponad 100 lat temu. Po kilku latach odłowów naukowcy obserwują znaczącą poprawę jakości wody. 21 ton odpadów w postaci olejów roślinnych wysłanych z Kaliningradu, przez Polskę do Estonii bez wymaganych dokumentów i zezwoleń, wróciło do Rosji. To kolejny w ostatnim czasie zwrot nielegalnych odpadów do krajów wysyłki, zrealizowany przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ). Reklama Nielegalny transport został zatrzymany 24 stycznia przez Warmińsko-Mazurski Urząd Celno-Skarbowy w Olsztynie. W trakcie kontroli okazało się, że przewóz odbywa się z niepoprawnie wypełnionym załącznikiem VII, bez umowy zawartej pomiędzy osobą, która organizuje przemieszczenie, a odbiorcą odpadów. Przywóz do Polski oraz tranzyt przez nasz kraj wszystkich rodzajów odpadów podlega rejestracji w Systemie Elektronicznej Notyfikacji Transportów SENT. Przepisy nakładają obowiązek zgłoszenia przewozu na podmiot odbierający oraz przewoźnika. Dodatkowo przewoźnik jest zobowiązany do zapewnienia przekazywania danych geolokalizacyjnych, a kierujący do posiadania numeru referencyjnego i uruchomienia lokalizatora. Czytaj więcej: Kontrole pojazdów, czyli GIOŚ walczy z nielegalnymi odpadami Zgodnie z informacją przekazaną GIOŚ przez właściwy urząd estoński, odbiorca odpadów nie miał prawa przyjmować i przetwarzać odpadów, a przewoźnik nie posiadał zezwolenia na tego typu transport. Wobec tego przemieszczenie zostało uznane za nielegalne, a odpady odesłane 4 lutego do kraju pochodzenia. To kolejny w ostatnim czasie zwrot nielegalnych odpadów do kraju wysyłki. Pod koniec stycznia do Holandii wróciło blisko 18 ton odpadów zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, z kolei do Niemiec zostały zawrócone 4 tony odpadów karoserii z tworzyw sztucznych. MKiŚ: 214 miejsc nielegalnego składowania niebezpiecznych odpadów w Polsce Źródło: komunikat GIOŚFot.: canva.com/@pexels Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.