Nowoczesna chce bardziej karać kierowców bez DPF

DPF to filtr cząsteczek stałych, który montowany jest w samochodach z silnikami diesla. Jego zadaniem jest ograniczenie ilości zanieczyszczeń emitowanych do atmosfery ze spalin. DPF jest jednak zmorą wielu kierowców, ponieważ często ulega zatkaniu i wymaga częstych napraw, co podnosi koszty użytkowania auta.

Samochody, w których kierowcy zrezygnowali z filtru, w większym stopniu przyczyniają się do zanieczyszczenia powietrza. Dlatego też partia Nowoczesna chciałaby dodatkowych kart za tego typu praktykę.

Kary mają dotyczyć wyłącznie tych osób, które na własną rękę usunęły filtr. Właściciele pojazdów na etapie produkcji niewyposażonych w DPF nie zostaną nimi objęci.

Zgodnie z obecnym taryfikatorem kierowcy za brak DPF grozi 500zł mandatu. Nowoczesna chciałaby karę tę zwiększyć 10-krotnie, tak jak jest w krajach zachodnich. Nie jest jednak pewne, czy pomysł spotka się z aprobatą większości parlamentarnej.

1 comment
  1. Samochód wyposażony w sprawny filtr DPF potrafi emitować zaledwie 100 cząstek na cm3, gdy jego odpowiednik bez filtra aż 250,000,000 na cm3. Zdarza się, że spaliny potrafią zawierać mniej cząstek niż otoczenie na zewnątrz, z reguły około 5000.

    Obecne badanie emisji spalin silników diesla za pomocą dymomomierza nie jest w stanie jednoznacznie stwierdzić o sprawności czy braku filtra DPF. Zasada działania tych urządzeń polega na pomiarze pochłaniania światła przez sadzę w spalinach. Cząstki o kolorze innym niż czarny nie będą wykryte.

    Alternatywnym badaniem jest pomiar liczby cząstek stałych. Taka procedura jest prostsza, szybsza i nie wymaga przegazowywania silnika, przez co jest mniej narażona na manipulacje. Należy postulować o przyjęcie w przepisach limitu emitowanych cząstek stałych dla samochodów wysokoprężnych wyposażonych w fabrycznie montowany filtr. Emisja w samochodach powyżej arbitralnie ustalonej wartości oznacza niedostateczną sprawność filtra lub fizyczny jego brak. Takie samochody byłyby eliminowane z polskich dróg.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: