Dotacje OZE PCP ostrzega: bez standaryzacji i operatorów bankowych program Czyste Powietrze może się załamać 22 kwietnia 2025 Dotacje OZE PCP ostrzega: bez standaryzacji i operatorów bankowych program Czyste Powietrze może się załamać 22 kwietnia 2025 Przeczytaj także Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Dotacje OZE Nowa odsłona programu Czyste Powietrze. Od 20 lipca wyższe stawki i 180 dni na prace objęte zaliczką Program „Czyste Powietrze” od swojego startu we wrześniu 2018 roku przechodzi kolejną modyfikację, która ma ułatwić korzystanie z dotacji i lepiej dostosować wsparcie do kosztów inwestycji. Zmiany to efekt ponad 1370 szczegółowych uwag zgłoszonych na etapie konsultacji społecznych przez beneficjentów, przedstawicieli branży i samorządy. Wzrosną maksymalne stawki na wybrane prace termomodernizacyjne, rozszerzone rozstaną wyjątki od 3-letniego okresu własności, a beneficjenci prefinansowania otrzymają więcej czasu na wykonanie prac objętych zaliczką. Utrzymujące się opóźnienia w wypłatach dotacji, przeciążone gminy i brak standaryzacji procesu – to główne bolączki programu Czyste Powietrze, które realnie zagrażają jego skuteczności. Zdaniem Związku Pracodawców Czystego Powietrza (PCP), system wymaga pilnych działań naprawczych. Inaczej tysiące beneficjentów i wykonawców może stracić nie tylko pieniądze, ale i zaufanie do całej idei transformacji energetycznej. Reklama Spis treści ToggleRzetelni wykonawcy pod ścianą. Związek PCP alarmuje: Czyste Powietrze wymaga pilnych zmianBeneficjent też traci zaufanieSamorządy przeciążone, a system niestandardowyCzas na realne zmiany Rzetelni wykonawcy pod ścianą. Związek PCP alarmuje: Czyste Powietrze wymaga pilnych zmian Program Czyste Powietrze od początku był filarem polskiej transformacji energetycznej – ambitnym, szeroko zakrojonym, mającym nie tylko ograniczyć emisje, ale też poprawić komfort życia milionów Polaków. Dziś jednak jego realizacja coraz częściej napotyka na bariery, które mogą przekreślić te założenia. Związek Pracodawców Czystego Powietrza w mocnym apelu domaga się wdrożenia rozwiązań naprawczych i uruchomienia dodatkowych operatorów, w szczególności bankowych. – Z dużym niepokojem obserwujemy rosnące zaległości w wypłatach dotacji, które według naszych danych sięgają nawet sierpnia ubiegłego roku. Tak długie przestoje nie powinny mieć miejsca w programie o strategicznym znaczeniu dla transformacji energetycznej Polski – podkreśla Mariusz Dąbek, prezes Związku PCP. Dane NFOŚiGW pokazują, że mimo złożenia ponad 900 tys. wniosków, dotacje wypłacono dotąd dla nieco ponad połowy beneficjentów. Oznacza to, że setki tysięcy gospodarstw wciąż czekają na zakończenie procesu. Problemy dotykają nie tylko beneficjentów, ale także wykonawców – zwłaszcza mniejsze, rodzinne firmy. To właśnie one najczęściej posiłkują się kredytami, by utrzymać ciągłość prac. W sytuacji, gdy na końcowe wypłaty czeka się miesiącami, coraz więcej firm balansuje na granicy upadłości. Nieprzypadkowo – małe firmy to trzon sektora. Według danych PARP, ponad 90% wykonawców w tej branży to mikro i małe przedsiębiorstwa. – Wiele z nich funkcjonuje na granicy bankructwa. Pojawiają się już przypadki zamknięcia firm albo ich przebranżowienia. To bezpośredni efekt braku płynności wywołanego opóźnieniami – dodaje Dąbek. Program Czyste Powietrze wraca. Znamy nowe zasady Beneficjent też traci zaufanie Związek PCP zauważa, że dla beneficjenta – przeciętnego obywatela modernizującego swój dom – szczegóły systemowe nie mają znaczenia. Liczy się efekt: złożony wniosek, przeprowadzone prace i szybkie rozliczenie. – Dla beneficjenta nieistotne jest, kto zawiódł. Liczy się to, że nie może dokończyć inwestycji i nie wie, czy i kiedy otrzyma środki. To rodzi frustrację, rozczarowanie i utratę zaufania do całej idei programu – zaznacza prezes PCP. Wiceprezeska Związku PCP, Aleksandra Piotrowicz-Przyłuska, wskazuje dodatkowo na stres i presję, jaką odczuwają wykonawcy. – Rodziny modernizujące swoje domy są zdezorientowane i sfrustrowane. Nie oczekujemy taryfy ulgowej, ale systemu, który nie penalizuje uczciwych wykonawców. Dziś rzetelna praca spotyka się z systemowym opóźnieniem. To musi się zmienić – mówi. Samorządy przeciążone, a system niestandardowy W ostatnim czasie ciężar realizacji programu przeniesiono na samorządy. Jednak – jak wskazuje PCP – wiele gmin boryka się z niedoborem kadr, brakiem przeszkolenia i zbyt dużą liczbą zadań. Niektóre w ogóle nie przystąpiły do programu. Choć formalnie do programu przystąpiło ponad 70% gmin, wiele z nich nie prowadzi aktywnej obsługi beneficjentów lub nie ma dedykowanych pracowników. – Problem nie leży w braku chęci, ale w zasobach. Gminy są obciążone, brakuje im ludzi, czasu i budżetów. W tej sytuacji trudno mówić o sprawnej realizacji programu – zaznacza Mariusz Dąbek. Związek alarmuje też, że brak ujednoliconych zasad powoduje uznaniowość i chaos. – Docierają do nas sygnały o przypadkach preferencyjnego traktowania konkretnych wykonawców przez urzędy, co kłóci się z ideą równego traktowania i transparentności – dodaje wiceprezeska PCP. Czas na realne zmiany PCP nie tylko krytykuje, ale i proponuje rozwiązania. Kluczowe postulaty to: uruchomienie operatorów bankowych (jako uzupełnienie gmin), ujednolicenie procedur oceny i rozliczeń w skali kraju, uproszczenie procesu składania i weryfikacji wniosków, przyspieszenie wypłat oraz wzmocnienie nadzoru nad wdrażaniem programu. – Podstawowe pytanie brzmi: czy przy obecnym modelu opartym wyłącznie na gminach ten program ma szansę na skuteczne wdrożenie? Widzimy tutaj duże ryzyko. Potrzebna jest standaryzacja, stabilność i współpraca ponad podziałami – podsumowuje prezes Dąbek. Związek PCP deklaruje gotowość do dialogu z instytucjami odpowiedzialnymi za program. W jego ocenie to ostatni moment, by uniknąć pogłębiających się strat wśród beneficjentów i wykonawców – i uratować jeden z najważniejszych programów ekologicznych w Polsce. Zobacz też: Jakie działania będzie podejmował Związek Pracodawców Czystego Powietrza? Mariusz Dąbek, Prezes PCP, o przyszłości branży OZE [WYWIAD] Źródło: PCP, PARP, Analizy NIK i NFOŚiGW Fot.: Canva, PCP, NFOŚiGW Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.