Wiadomości OZE Pływająca farma wiatrowa 03 listopada 2017 Wiadomości OZE Pływająca farma wiatrowa 03 listopada 2017 Przeczytaj także Energia wiatrowa Baltic Power z kompletem 76 turbin. Ruszają ostateczne testy niezawodności Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zakończył się montaż wszystkich 76 turbin. Każda z nich ma moc 15 MW, a łączna moc instalacji wynosi ok. 1,2 GW. Projekt przeszedł już w etap tzw. First Power, czyli dostarczenia pierwszej energii do krajowego systemu elektroenergetycznego. Teraz kolejne turbiny są uruchamiane i przechodzą testy przed przekazaniem ich do eksploatacji. Energia wiatrowa Najwyższa turbina wiatrowa na świecie ma 365 metrów. Niemcy testują energetykę na dużej wysokości W Niemczech zakończono budowę turbiny wiatrowej o wysokości 365 metrów. Jej piasta znajduje się na wysokości 300 metrów nad ziemią, dzięki czemu instalacja ma wykorzystywać silniejsze i bardziej stabilne wiatry występujące wyżej w atmosferze. To konstrukcja pilotażowa, która ma sprawdzić, czy przyszłość lądowej energetyki wiatrowej może znajdować się setki metrów nad ziemią. Niedawno rozpoczęto budowę Hywind, czyli pierwszej pływającej farmy wiatrowej, oddalonej o około piętnaście mil od brzegu. Morska energetyka wiatrowa to jedna z najszybciej rozwijających się technologii OZE. Zazwyczaj największe trudności sprawiał w tym przypadku montaż elementów na dnie morskim. Konstrukcja Hywind będzie prawie cała zanurzona w wodzie. Nad jej poziom będzie wystawało około siedemdziesiąt osiem metrów wieży, co ma jej zapewnić stabilność. Konstrukcja będzie obciążona jedynie trzema kotwicami odpowiedzialnymi za jej uruchomienie. Oczywiście pomysł ten wydaje się bardzo kosztowny, jednak zastosowanie takiej „pływającej alternatywy” pozwoli na szybkie i masowe budowanie wież elektrowni, ponieważ nie będą one musiały być specjalnie produkowane pod grunt. W przeciwieństwie do typowych instalacji, które mogą użytkować tereny o głębokości powyżej sześćdziesięciu metrów, opisana technologia będzie mogła wykorzystać akweny o głębokości około ośmiuset metrów. W związku z tym pierwsza farma Hywind pozwoli innym na rozprzestrzenienie energii wiatrowej w miejscach dotychczas niedostępnych. Oczywiście zwiększy to popyt na offshore. Jak wyglądają turbiny Hywind? Każda z nich posiada 6 MW mocy. Jedna instalacja składa się aż z pięciu takich urządzeń, co łącznie daje moc 30 MW. To dość mizerny wynik w porównaniu do zwykłych farm wiatrowych. Statoil, twórca pomysłu, wydał na ten cel już około 263 miliony dolarów. Możliwe, że projekt z biegiem czasu rozprzestrzeni się na większą skalę. Jeżeli inwestycja okaże się opłacalna, to firma planuje ruszyć z inwestycjami na Hawajach, w Japonii oraz u wybrzeży Kalifornii. Być może z czasem rozprzestrzeni się po całym świecie. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.