Energia jądrowa Polscy ekolodzy bronią elektrowni jądrowej w Niemczech! 30 grudnia 2019 Energia jądrowa Polscy ekolodzy bronią elektrowni jądrowej w Niemczech! 30 grudnia 2019 Przeczytaj także Energia jądrowa Napęd jądrowy wraca do żeglugi. SMR zyskują pierwsze zgody Branża morska dąży do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku zgodnie z wymogami Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) i Unii Europejskiej. Transport morski, choć odpowiada za około 3% globalnych emisji gazów cieplarnianych, to jego dekarbonizacja jest uznawana za jedno z najtrudniejszych wyzwań technologicznych. W tym kontekście ważnym krokiem rozwojowym jest technologia napędów jądrowych w żegludze, która oferuje niskoemisyjne źródło energii mogące zastąpić tradycyjne paliwa kopalne. Dotychczas rozwój tej technologii ograniczały kwestie bezpieczeństwa, opłacalności oraz regulacji prawnych. Ostatnie decyzje dają nadzieję na przełamanie impasu. Energia jądrowa Polskie firmy przy budowie elektrowni jądrowej. Rząd deklaruje do 50% local contentu Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo, ma być według zapowiedzi rządu największą inwestycją infrastrukturalną w historii kraju, której wartość szacuje się na ok. 200 mld zł. W związku z tym jednym z kluczowych elementów strategii państwa w procesie budowy jest maksymalizacja udziału polskich przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw, czyli tzw. local content. Dla polskiego biznesu to szansa na wejście do grona dostawców sektora nuklearnego na świecie. W miniona niedzielę (29 grudnia) grupa aktywistów, w tym z Polski, protestowała przeciwko wyłączeniu elektrowni atomowej w Badenii-Wittenbergii. Jej zamknięcie zaplanowano na 31 grudnia. Skąd protest? Zdaniem aktywistów energia z atomu wspomaga redukcję gazów cieplarnianych. Reklama Elektrownia Philippsburg 2 zapewnia 13% energii elektrycznej dla całego landu i jest ostatnim takim zakładem w całej Badenii-Wittenbergii. Deficyt energetyczny ma zapełnić import z Francji. W proteście uczestniczyło około 100 osób. Wśród nich znaleźli się polscy aktywiści z grupy FOTA4Climate. Ich zdaniem energia z atomu wspomaga redukcję gazów cieplarnianych. Dopóki w energetyce spalanie węgla i gazu będzie podstawowym źródłem prądu, to atom pozostanie koniecznością. – Po zamknięciu elektrowni jądrowej pojawia się konieczność uzupełnienia energii. Najczęściej uzupełnia się ją paliwami kopalnymi, a tylko częściowo odnawialnymi źródłami energii. To jest naprawdę historyczna chwila. Od tego, jak potoczy się sytuacja, jak do tego podejdzie rząd Niemiec i społeczność międzynarodowa, zależy nasz wspólny los. Jeśli świat podąży drogą zamykania atomu, będzie to poważny błąd, ponieważ stracimy możliwość dekarbonizacji – powiedział PAP Andrzej Gąsiorowski FOTA4Climate. – Po katastrofach w Czarnobylu i Fukushimie wyciągnięto właściwe wnioski. Energia jądrowa rodzi kluczowe pytania dotyczące bezpieczeństwa. Elektrownie generują też substancje wysokiego ryzyka, które są podstawą do budowy broni jądrowej – w ten sposób decyzję o wyłączeniu reaktora argumentował Wolfram Koenig, szef urzędu ds. utylizacji odpadów atomowych (BfE). Awaria reaktora w Fukushimie w 2011 roku zainicjowała podjęcie przez Niemców decyzji o zamknięciu wszystkich elektrowni atomowych do 2022 roku. Natomiast spalarnie węgla mają działać do 2038. FOTA4Climate, oprócz petycji wysyłanych do naszych zachodnich sąsiadów, zwraca się również do szwedzkiego rządu, aby ten powstrzymał decyzję o wyłączeniu reaktora w Ringhals. fot: Fota4Climate Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.