Wiadomości OZE Polska tonie w korkach 14 września 2019 Wiadomości OZE Polska tonie w korkach 14 września 2019 Przeczytaj także Polska Norwegowie ćwiczą blackout i sabotaż. Tymczasem w Polsce walka z błędami Alertu RCB Norwegia prowadzi ogólnokrajowe ćwiczenia i uczy obywateli samodzielnego przetrwania przez tydzień, Polska zmaga się z wyzwaniami krajowego systemu ostrzegania. Polska Prognozy MFW na lata 2026-2027. Gospodarka Polski ze wzrostem 3,4%, strefa euro 1,1% Instytucja podniosła również szacunki dla polskiego PKB na 2027 rok do 2,5%. Perspektywy krajowej gospodarki wyróżniają się na tle strefy euro. Na zakorkowanie polskich ulic wpływa nie tylko zła infrastruktura drogowa, czy nieodpowiednia organizacja ruchu drogowego – głównym powodem jest wzrost ilości pojazdów. Obecnie aż 60% dorosłych Polaków do pracy wybiera się samochodem. W Polsce na 1000 mieszkańców obecnie przypada aż 600 samochodów, co stanowi duży problem, jeśli chodzi o organizacje ruchu drogowego. Przez ostatnie 25 lat ilość samochodów wzrosła aż trzykrotnie. Państwo nie jest w stanie przystosować infrastruktury drogowej w tak krótkim czasie. – Jesteśmy narodem wyjątkowo zmotoryzowanym – samochodów używamy częściej niż obywatele Europy Zachodniej – mówił w rozmowie z Pap-em dr Bartosz Bartosiewicz. Z przeprowadzanych w ostatnich latach badań wynika, że Polacy w codziennych podróżach stronią od korzystania z dostępnych alternatyw. Średnio aż 60% osób wybiera samochód, 20% transport publiczny, a z rowerów korzysta zaledwie 8% społeczeństwa. Pewne różnice można zauważyć przy zestawieniu dużych miast z małymi miejscowościami i wsiami. Tam, gdzie transport zbiorowy nie działa najlepiej, większość osób w codziennych podróżach skorzysta z samochodu. Różnice nie są jednak tak znaczące, jak mogłoby się wydawać. Niezależnie bowiem od okoliczności, lwia część zawsze wybierze samochód. – Ciągle jeszcze pokutuje w Polsce przeświadczenie, że posiadanie własnego samochodu świadczy o pewnym statusie społecznym właściciela. Na Zachodzie o tym zapomniano – zauważa dr Bartosiewicz. Głównym zadaniem, przed jakim stoimy, jest więc przekonanie osób, by zamiast jechać samochodem, wybrały komunikację publiczną. Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.