Electric car, electric vehicle, electric, electricity, charging, EV charging

Polski rząd planuje dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych




Elektromobilność jest oczkiem w głowie Mateusza Morawieckiego. Niejednokrotnie można było od niego usłyszeć, że milion aut elektrycznych na polskich drogach do 2025 roku to cel, do którego Polska będzie dążyć. Wyniki sprzedażowe samochodów elektrycznych w Polsce nie nastrajają jednak optymistycznie, bowiem są to liczby marginalne w porównaniu do zachodnich państw Europy. Wydaje się, że polski rząd doszedł do wniosku, że bez finansowego wsparcia dla konsumentów nie uda mu się zrealizować swoich założeń.

W ostatnich tygodniach bardzo głośno mówi się na temat opłaty emisyjnej, która miałaby być doliczana do każdego litra tankowanego przez kierowców paliwa. Część z niej trafiałaby m.in. do Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, z którego finansowano by dotacje dla konsumentów chcących kupić swój własny samochód elektryczny.

„W ramach tego funduszu planujemy dofinansowanie zakupu kilkudziesięciu tysięcy samochodów elektrycznych wraz z budową około dwudziestu tysięcy punktów ładowania w całym kraju. W 2019 roku dopłaty do zakupu pojazdu elektrycznego mogą już wynieść około dwudziestu pięciu tysięcy złotych na pojazd. W kolejnych latach wysokość wparcia będzie zależna od potrzeb klientów i kształtowania się rynku” – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski podczas czytania projektu ustawy.

Gdyby słowa ministra Tchórzewskiego się spełniły, liczba kupowanych nad Wisłą samochodów elektrycznych znacznie by się zwiększyła. Bez wątpienia warto podążać śladem Szwecji czy Francji, które takie dopłaty oferują od dłuższego czasu, jednakże wypadałoby się upewnić, czy aby na pewno dobrą drogą jest realizacja tego planu kosztem większości polskich kierowców.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Staszic – nowy motocykl elektryczny zbudowany przez studentów AGH

Większa prędkość i moc silnika oraz dłuższy czas przejazdu na jednym ładowaniu – tak w porównaniu do swojego poprzednika wypada „Staszic”. To już drugi terenowy motocykl elektryczny zbudowany przez studentów Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie z zespołu E-Moto AGH. Oficjalna premiera pojazdu odbyła się 18 października na terenie kampusu uczelni, jednak maszyna już osiągnęła pierwsze sukcesy w minionym sezonie.