Wiadomości OZE Prąd z łez 18 października 2017 Wiadomości OZE Prąd z łez 18 października 2017 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Cały czas wiele mówi się o alternatywnych źródłach energii, które mogłyby położyć kres konwencjonalnym źródłom, stanowiącym zagrożenie dla środowiska naturalnego. Wśród lepszych alternatyw wymienia się energię odnawialną i paliwa wodorowe – możliwe również, że do tego grona już niedługo dołączą ludzkie łzy oraz ślina. Wszystko dlatego, że tego typu wydzieliny są w stanie przysłużyć się do wygenerowania energii elektrycznej. Powyższego, nowatorskiego odkrycia dokonali badacze z irlandzkiego University of Limerick. Naukowcy dzięki licznym badaniom stwierdzili, że białko zwarte w łzach podlega efektowi piezoelektrycznemu, podobnie jak ślina ssaków. Piezoelektryczność jest powszechnie wykorzystywana, lecz nie zbadano jej możliwości w kontekście wytwarzania energii elektrycznej – powiedziała Aimee Stapeton, wchodząca w skład zespołu badawczego. Posługując się dużym uproszczeniem, można wytłumaczyć to następująco: piezoelektryczność jest zjawiskiem, podczas którego w wyniku ściskania lub rozciągania konkretnych kryształów powstaje potencjał elektryczny. Łzy zostały poddane kompresji, co spowodowało powstanie iskier. Powyższe doniesienia można podsumować z przymrużeniem oka: Polacy poprzez swoje zamiłowanie do kuchennych zastosować cebuli, mogliby przyczynić się do od dawna wyczekiwanej energetycznej niezależności swojego kraju. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.