Wiadomości OZE Produkcja brzydkich zapachów będzie trwać. Nie będzie ustawy antyodorowej 07 października 2019 Wiadomości OZE Produkcja brzydkich zapachów będzie trwać. Nie będzie ustawy antyodorowej 07 października 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Inspektorzy ochrony środowiska odbierają rocznie 1000 skarg od mieszkańców, którym przeszkadza odór z kurzych ferm, czy innych zakładów z żywym inwentarzem. Ale ustawa antyodorowa to wciąż marzenie. Reklama Minister środowiska Henryk Kowalczyk jeszcze na początku 2019 roku obiecywał, że już trwają prace nad ustawą, która regulowałaby działalność zakładów produkcji generujących uciążliwy dla okolicznych mieszkańców smród. Deklarował, że jest nawet lista substancji, które są przyczyną nieprzyjemnych zapachów i że przeanalizowano sposoby, jak im przeciwdziałać. Niestety ministerstwo środowiska więcej do tematu nie wróciło. Projekt ustawy jest podobno gotowy. Ma obejmować duże budynki, w których mieści się hodowla zwierząt. Sprzeciwili mu się jednak rolnicy – uznali, że jest zbyt restrykcyjny. Dyskusję wywołał zapis o kryterium odległości i liczbie zwierząt. Eksperci uznali jednak, że jest on nieprawidłowy, bo np. hodowle norek wydzielają odór niewspółmierny do ich liczby. Ostatnio głośno było o mieszkańcach Mielca, którzy skarżyli się na smród z zakładów płyt wiórowych Kronospan. Nie ma jednak przepisów, które umożliwiłyby mieszkańcom walkę o życie bez odoru. Co roku do inspektorów środowiska trafia 1000 skarg od mieszkańców, którzy nie radzą sobie z brzydkim zapachem roznoszącym się po okolicy. Skargi dotyczą najczęściej zakładów garbarskich, kompostowni, wysypisk śmieci czy kurników. Rząd już cztery razy zapowiadał rozwiązanie tego problemu. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.