Polska Przedłużone moratorium polskich lasów. Leśnicy protestują 03 października 2024 Polska Przedłużone moratorium polskich lasów. Leśnicy protestują 03 października 2024 Przeczytaj także Polska Codzienne zakupy w 2026 roku. Gdzie zapłacimy więcej, a gdzie mniej Inflacja w Polsce wyraźnie spadła, ale ceny w sklepach nie wróciły do dawnych poziomów. Dla wielu gospodarstw domowych rok 2026 nie oznacza realnej ulgi w codziennych wydatkach, lecz utrwalenie droższego stylu życia. Dane pokazują, że kluczowe znaczenie mają dziś nie tyle ceny samych produktów, ile rosnące koszty energii, usług i logistyki. Sprawdzamy, gdzie w codziennym koszyku płacimy więcej, gdzie ceny stabilizują się szybciej i z czego dokładnie wynikają te różnice. Polska Polska przyciąga gości z całego świata – kto i gdzie spędza wakacje? W 2025 roku Polska staje się miejscem spotkań kultur z całego świata. Od turystów z Bliskiego Wschodu, którzy latem wybierają Tatry zamiast pustynnych upałów, po Skandynawów i Niemców spędzających wakacje nad Bałtykiem – widać wyraźnie, że zmiany klimatu i globalne trendy turystyczne kierują wzrok w stronę naszego kraju. Co przyciąga gości i jak przekłada się to na lokalne gospodarki? Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedłużyło moratorium, mające chronić najcenniejsze polskie lasy. Przeciwko decyzji protestują Lasy Państwowe, których przedstawiciele obawiają się milionowych strat w przemyśle drzewnym. Reklama Ochrona polskich lasów 8 stycznia 2024 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) wprowadziło tzw. moratorium, które wstrzymuje lub ogranicza pozyskiwanie drewna w dziesięciu wybranych lokalizacjach. Zadaniem rozporządzenia jest ochrona ekosystemów leśnych na najbardziej zagrożonych obszarach. 30 września Mikołaj Dorożała, wiceminister klimatu i środowiska, przedłużył decyzję o zakazie wycinki, pisząc na platformie X, że będzie on funkcjonować aż do “zagwarantowania trwałej ochrony tych lasów” Ministra Klimatu Paulina Henning-Kloska wydłużyła również termin na opracowanie propozycji ochrony lasów o wiodącej funkcji społecznej wokół miast takich jak: Warszawa, Kraków, Gdańsk, Wrocław i Łódź. Lokalne zespoły mają wypracować propozycje prowadzenia zmodyfikowanej gospodarki leśnej na tych obszarach do 31 października. Lasy pochłaniają mniej dwutlenku węgla niż dekadę temu. Co zrobić, by znów nas chroniły? Organizacje proekologiczne chcą przedłużenia muratorium Przed terminem wygaśnięcia moratorium Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków i Fundacja Greenpeace Polska wystosowały list do premiera Donalda Tuska. Apelowano o podjęcie zdecydowanych działań na rzecz ochrony lasów. Autorzy listu powołują się na katastrofalne doświadczenie powodzi, do której doprowadziła m.in. nadmierna wycinka lasów wodochronnych. W obliczu zmian klimatycznych ochrona terenów zielonych jest kluczowa dla podniesienia bezpieczeństwa mieszkańców i minimalizowania start spowodowanych przez gwałtowne ulewy, których, jak ostrzegają eksperci, będzie coraz więcej. Organizacje zauważają, że według badań IPSOS większość Polaków opowiada się za zdecydowanym zwiększeniem ochrony lasów i zmianą priorytetów w polityce zarządzania obszarami zielonymi. Obywatele chcą nie tylko przedłużenia muratorium, ale też długotrwałej ochrony w postaci wyłączenia 20% terenów z użytkowania. – Apelujemy o wywiązanie się z zobowiązań dotyczących ochrony przyrody i pilne wyłączenie 20% najcenniejszych lasów publicznych z pozyskania drewna. Utrzymanie obecnie obowiązującego moratorium i pilne wyłączenie od 2025 r. kolejnych obszarów przyrodniczo cennych w ramach moratorium 2.0 to minimum jakiego oczekujemy w niemalże rok od wyborów zwycięskich dla Koalicji 15 października. Oczekujemy podtrzymania danego Polakom słowa i wzmocnienia Pańskiej osobistej koordynacji działań dotyczących wyznaczania 20% lasów „bez wycinek – piszą organizacje. Co na to leśnicy? Decyzja MKiŚ wzbudziła protesty wśród leśników i przedstawicieli przemysłu drzewnego, którzy są zaniepokojeni perspektywą zmniejszenia podaży drewna i utratą miejsc pracy. Domagają się od premiera działań zmierzających do “zatrzymania destrukcji polskiego leśnictwa”, gdyż tak określają moratorium., jak określają moratorium. Postulaty leśników poparł Witold Koss, dyrektor generalny Lasów Państwowych, który twierdzi, że zakaz pozyskiwania drewna na 600 tys. m3 spowoduje spadek obrotu firm drzewnych na ok. 40 mln zł. Szacunki te podważają organizacje zajmujące się ochroną lasów, według których, na skutek moratorium, powierzchnia podlegająca wycince zmniejszyła się zaledwie o 0,71%, co nie ma realnego wpływu na rynek krajowy. Co więcej, nawet wyłączenie z wycinki 20% lasów nie wpłynie na sytuację przemysłu drzewnego. – Problemem jest spalanie 6,3 mln ton biomasy leśnej w elektrociepłowniach. Konieczne jest także wprowadzenie zasady kaskadowego wykorzystania drewna – dziś surowiec jest marnowany – mówi Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Według ekspertów, prawdziwy problem branży drzewnej leży raczej w złym zarządzaniu rynkiem, który opiera się głównie na eksporcie, a nie na wykorzystaniu krajowego potencjału. Rozwiązaniem może być zwrócenie większej uwagi na kwestie takie jak import, zapasy, recykling czy zarządzanie zasobami. Polskie leśnictwo potrzebuje systemu, który ograniczy eksport drewna poza granice Unii Europejskiej i postawi na jego przerób w Polsce. W latach 2019-2023 z Polski wyeksportowano aż 14,3 mln ton surowego drewna, a największym odbiorcą są Niemcy, którzy kupują aż 37% surowca. Branża drzewna wylicza, że eksport jest odpowiedzialny za straty gospodarcze wynoszące nawet 5 mld zł. Zobacz też: To było najcieplejsze lato w historii. A będzie tylko gorzej… Źródła: gov.pl, terazsrodowisko.pl, chronmyklimat.pl, lasy.gov.pl Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.