Ptasia grypa znów zaatakowała. Tracimy rynek chiński i południowoafrykański

Przypadki ptasiej grypy, która dziesiątkuje polski drób, odnotowano na Lubelszczyźnie i w Wielkopolsce. Wirus zabija drób w ciągu kilkunastu-kilkudziesięciu godzin. „Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że do utylizacji przeznaczono już ok. 100 tys. sztuk drobiu. Polska jest liderem w tej branży na europejskim rynku, niedawno odzyskaliśmy rynek chiński i południowoafrykański. Teraz eksperci obawiają się, że znów je stracimy. 

Produkcja w polskich zakładach przekraczała w 2018 r. 2,5 mln ton (16,8 proc. produkcji całej UE), co zapewniało nam status lidera. Eksperci szacowali przed kilkoma tygodniami, że w całym 2019 r. przebije 3 mln ton. Dla porównania, znajdująca się na drugim miejscu Turcja wytwarza ok. 2,3 mln ton mięsa drobiowego. Sytuacja w naszym kraju ma znaczenie, bo niemal połowa tej produkcji idzie na eksport, który w ubiegłym roku – biorąc ostatnie dostępne dane, czyli za trzy kwartały – rósł w ok. 12-proc. tempie” – pisze Dziennik Gazeta Prawna.