Rafom koralowym grozi zatrucie miedzią

Naukowcy z Cornell University odkryli nowe zagrożenie, przez które wymierają rafy koralowe. W pobliżu wód Portoryko zauważono, że wpływ na nie ma również zatrucie miedzią. Szczególnie zagrożone są koralowce ośmiopromienne.

Dotychczas środowisko nauki nie było świadome występowania zatrucia metalami u koralowców. – Wiemy, że ocieplanie się oceanów stanowi zagrożenie dla przetrwania raf koralowych na całym świecie. Złagodzenie tego zjawiska na koralowce to priorytet, ale poznanie roli, jaką nieczyszczenia odgrywają w wywoływaniu chorób i uśmiercaniu korali, daje nam więcej możliwości – mówi Allison Tracy, która pracowała w zespole profesor biologii morskiej Drew Harvell zajmującej się wymierającymi koralowcami.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Naukowcy zwracają też uwagę, że koralowce trują się nie tylko mikroplastkiekiem, ale również metalami pochodzącymi z wypłukiwanych nawozów oraz z farb, którymi maluje się kadłuby statków. Swoje wyniki opublikowali na łamach magazynu “Ecological Applications”.

Zespół przeprowadził w ciągu 12 miesięcy analizę 175 kolonii koralowców, które zasiedlają dno morskie o różnej koncentracji miedzi w ramach 15 raf w okolicy Portoryko. Zauważono gorszą regeneracją tych organizmów po dziesiątkującej ich chorobie MFPS (wieloogniskowe zapalenie fioletowych plam). Okazało się, że koralowce są zdolne do obrony przed zatruciem miedzą, pod warunkiem, że ma ona niskie stężenie.