Elektromobilność Renault elektryfikuje portugalską wyspę 23 lutego 2018 Elektromobilność Renault elektryfikuje portugalską wyspę 23 lutego 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Program NaszEauto po grudniu na finiszu. Ostatni dzwonek dla chętnych na dopłatę do elektryka Program „NaszEauto” finiszuje. Rekordowa liczba wniosków złożonych w grudniu 2025 roku oraz szybkie tempo wykorzystania środków sprawiają, że budżet dopłat do samochodów elektrycznych może wyczerpać się już na początku 2026 roku. Dane NFOŚiGW oraz szacunki branżowe nie pozostawiają wątpliwości – to ostatni moment, by starać się o dofinansowanie. Elektromobilność Strefa Czystego Transportu w Krakowie: akty wandalizmu i pierwsze mandaty W Krakowie zaczęły obowiązywać nowe zasady wjazdu do miasta w ramach Strefy Czystego Transportu. Choć rozwiązanie od początku budzi emocje i sprzeciw części kierowców – dla większości użytkowników pojazdów są niemal niezauważalne. Miasto podsumowuje pierwsze kontrole, a jednocześnie mierzy się z falą protestów i aktów wandalizmu wymierzonych w infrastrukturę strefy. Porto Santo to niewielka wyspa, która wchodzi w skład portugalskiego archipelagu Madery. Mieszka na niej nieco ponad 5 tysięcy mieszkańców, którzy utrzymują się głównie z turystyki. Renault zamierza przeprowadzić w tym miejscu ciekawy eksperyment, który pozwoli odpowiedzieć na kilka pytań z zakresu rozwoju elektromobilności. Reklama Francuski producent chce stworzyć z Port Santo wyspę inteligentną za pomocą swoich produktów, takich jak elektryczne samochody. Celem takiego działania jest nie tylko poprawienie jakości życia tamtejszych mieszkańców, lecz także stworzenie czegoś na wzór innowacyjnego modelu energetycznego, „który mógłby być przeniesiony także na inne wyspy i miasta”, o czym mówi Eric Feunteun, dyrektor ds. pojazdów elektrycznych we francuskim Renault. Renault na Maderze Na początek dwudziestu mieszkańców wyspy otrzyma od Renaulta elektryczne samochody – 16 egzemplarzy modelu Zoe oraz 4 dostawcze Kangoo. Specjalnie dla nich przygotowana zostanie infrastruktura ładująca, za której realizację odpowiadać będzie tamtejszy operator, Empresa de Electricitade da Madeira. „Powiedzmy, że wracasz z pracy o 19 z przyzwoitą ilością energii i potrzebujesz 2-3 godziny na ładowanie. Testowany przez nas system zadecyduje w jakim czasie będzie najlepiej naładować baterię, bazując na kilku czynnikach, jak między innymi aktualne zużycie energii w sieci oraz jej dostępność. Wtedy możliwe będzie naładowanie baterii na przykład w ośmiu 15-minutowych fragmentach, dostosowując się do panujących warunków”, powiedział Eric Feunteun. Renault w przyszłości chce wykorzystać samochody dostarczone mieszkańcom Portugalii oraz infrastrukturę ładującą do stworzenia części sieci energetycznej. Samochody podłączone do ładowania będą oddawać energię w momentach, kiedy jej brakuje, a późniejsze nadwyżki trafią z powrotem do akumulatorów. Celem jest stabilizacja sieci, w szczególności w godzinach szczytu. To jednak nie koniec. Renault, prócz samochodów, na wyspę dostarczy baterie i akumulatory pochodzące od kierowców, którzy zdecydowali się wziąć udział w programie wymiany baterii 22KWh na niemalże dwukrotnie większe. Dzięki temu lokalne auta będą w stanie pokonać większą odległość na jednym ładowaniu, a lokalne farmy słoneczne zostaną wyposażone w magazyny energii. „Projekt Madeiro jest jedną z najbardziej kompletnych inicjatyw ekologicznych dla pojazdów elektrycznych w historii„, dodaje dyrektor ds. pojazdów elektrycznych we francuskim Renault. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.