Rynek opakowań – polska specjalność z “kulą” u nogi

Polska produkuje aż 6 mln opakowań rocznie, duża ich część jest przeznaczona na eksport. Nadchodzą jednak zmiany, do których będziemy musieli się dostosować. Wśród nich kluczowa jest tzw. Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta, w ramach której wzrosną opłaty za recykling i te związane z kosztami sprzątania przestrzeni publicznej.

6 milionów opakowań rocznie i aż 3,4% udziału tego sektora w przetwórstwie przemysłowym czyni nasz kraj jednym z unijnych liderów – to poziom dwukrotnie wyższy niż średnia w UE. W Polsce jest wielu zagranicznych inwestorów, a ostatni raport dotyczący tej branży (przygotowany przez Santander Bank Polska i Spot Data) pokazał, że czeka ją wzrost na w średnim tempie 6,8%. 60% produkcji opakowań leży po stronie branży spożywczej (farmaceutyczna to 7%, kosmetyczna – 6%). 40% opakowań to produkty z tworzywa sztucznego (folie i opakowania sztywne, np. butelki). 37% to opakowania z papieru. Reszta to metale lekkie i szkło.

Eksperci podkreślają jednak, że tempo rozwoju będzie słabło. Dlaczego? Rynek jest już mocno nasycony, przewidywany jest też wolniejszy wzrost gospodarczy w Niemczech. A to najważniejszy partner biznesowy dla tego sektora. Kolejna ważna kwestia to regulacje dotyczące recyklingu, które są coraz bardziej zaostrzane, a także nowe procedury związane z opakowaniami jednorazowymi z plastiku. Ograniczenie zużycia tych wyrobów dotknie ok. 10% wolumenu produkcji brutto, głównie małych i średnich firm.

Największym wyzwaniem będzie jednak tzw. Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP) – w jej ramach wzrosną opłaty za recykling i opłaty związane z kosztami sprzątania przestrzeni publicznej. Koszty te jednak będą niższe, jeśli opakowania będą łatwe w recyklingu.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: