Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

SCT w Szczecinie od 2026. Kto wjedzie, kto zapłaci i kto protestuje

SCT w Szczecinie od 2026. Kto wjedzie, kto zapłaci i kto protestuje

W Szczecinie powstanie Strefa Czystego Transportu, która ma ograniczyć ruch najbardziej emisyjnych pojazdów w centrum miasta. Decyzja wywołała spór polityczny – część radnych uważa ją za potrzebny krok dla środowiska, inni sprzeciwiają się zaostrzeniu przepisów.

925x200 6
Reklama

W Szczecinie powstanie strefa czystego transportu

Rada Miasta przyjęła uchwałę o utworzeniu SCT obejmującej fragment Starego Miasta – przede wszystkim nadodrzańską część starówki i okolice Trasy Zamkowej. Władze miasta podkreślają, że celem jest poprawa jakości powietrza, ograniczenie hałasu i zwiększenie atrakcyjności przestrzeni miejskiej. Dodatkowym argumentem jest możliwość łatwiejszego pozyskiwania środków zewnętrznych, zwłaszcza unijnych, na rozwój transportu i infrastruktury.

Decyzja wzbudziła sprzeciw części radnych opozycji, którzy podkreślają, że jakość powietrza w Szczecinie jest relatywnie dobra, a sama strefa może mieć bardziej symboliczny niż realny wpływ.

Kogo obejmą ograniczenia?

Nowa strefa obejmie niewielki obszar śródmieścia – głównie miejsca o dużym natężeniu ruchu turystycznego i pieszego. W praktyce ograniczenia dotkną przede wszystkim starsze pojazdy niespełniające norm emisji spalin. Zgodnie z przyjętymi zasadami do strefy będą mogły wjeżdżać m.in. samochody benzynowe spełniające co najmniej normę Euro 3 oraz diesle spełniające minimum Euro 4. Projekt przewiduje liczne wyjątki – dla mieszkańców, przedsiębiorców, osób z niepełnosprawnościami oraz pojazdów zabytkowych. Dodatkowo kierowcy niespełniający norm będą mogli wjechać do strefy przez ograniczoną liczbę dni w roku.

Miasto podkreśla, że SCT ma charakter pilotażowy – ograniczenia są mniej restrykcyjne niż w innych dużych miastach. Kontrola wjazdu ma odbywać się m.in. na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów oraz specjalnych oznaczeń dla uprawnionych aut. Władze argumentują również, że wprowadzenie strefy zwiększa szanse miasta na uzyskanie finansowania na inwestycje, np. zakup elektrycznych autobusów czy rozwój transportu publicznego.

Z kolei przeciwnicy projektu wskazują, że SCT może być nieproporcjonalna do skali problemu. Ich zdaniem ograniczenia uderzą w część kierowców, nie przynosząc zauważalnej poprawy jakości powietrza.

Coraz więcej miast stawia na czysty transport

Szczecińska strefa wpisuje się w szerszy trend w polskich miastach. W Krakowie strefa zaczęła funkcjonować w 2026 roku i już od pierwszych tygodni wywołała kontrowersje – zarówno z powodu opłat, restrykcyjnych zasad wjazdu, jak i dużego zasięgu. Pierwsze dane wskazują, że większość pojazdów spełnia wymagania, a system działa, mimo zapowiedzianych korekt. Z kolei Katowice przygotowują się do uruchomienia własnej SCT – według zapowiedzi ma ona wejść w życie w najbliższych latach, po zakończeniu analiz i konsultacji społecznych.

To pokazuje, że strefy czystego transportu stają się jednym z kluczowych narzędzi polityki miejskiej, ale też jednym z najbardziej kontrowersyjnych narzędzi, budzącym spór między celami klimatycznymi a codziennymi potrzebami mieszkańców.

Zobacz też: Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany

Źródła: Portal Samorządowy, szczecin.eu

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.