Solarny wilk pomoże chronić uprawy japońskich rolników

Współcześni rolnicy muszą borykać się z wieloma problemami, wśród których można wymienić m.in. kapryśną pogodę, od której uzależniona jest ilość zebranych plonów. Równie ważne są także kwestie związane ze środkami ochrony roślin oraz z rozmaitymi sezonowymi zarazami. Dosyć uporczywym problemem, który generuje spore straty, są także dzikie zwierzęta niszczące uprawy. Właśnie tego typu sytuacja zmobilizowała przedstawicieli japońskich rolników do stworzenia nowatorskiego urządzenia ochronnego.

Mechaniczny „Super Monster Wolf” (Super Potworny Wilk) został skonstruowany przede wszystkim z myślą o odstraszeniu dzików, które swym żerowaniem najbardziej zagrażają japońskim polom ryżowym. Inicjatywą stworzenia tego urządzenia były Japońskie Kooperatywy Rolnicze. O powodzeniu przedsięwzięcia poinformowało niedawno BBC dzięki informacjom upublicznionym przez telewizję Asahi.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Nieduży, półmetrowy robot został pokryty futrem imitującym sierść prawdziwego wilka. Jego głowa została wyposażona w bardzo duże białe kły oraz w ślepia, które świecą się na czerwono. W momencie kiedy na pewną odległość do urządzenia zbliży się zwierzę, robot zaczyna wydawać dźwięki imitujące wycie wilka, a jego oczy zaczynają świecić.

Całe urządzenie zasilane jest za pomocą baterii słonecznych. Wyposażono je także w kilka rodzajów emitowanych dźwięków, aby dzikie zwierzęta nie przyzwyczaiły się do jednego zbyt szybko.

Mechanicznego „Super Potwornego Wilka” testowano na polach ryżowych nieopodal miasta Kisarazu. Odpowiedzialne za projekt wilka-robota Japońskie Kooperatywy Rolnicze podkreślają, że tam, gdzie urządzenie to było stosowane, wśród upraw zmniejszyła się ilość strat generowanych przez dziki.

„Super Potworny Wilk” ma zasięg szacowany na około 1 km. Oszczędności generowane przez to urządzenie są na tyle obiecujące, że projekt ten trafi do masowej produkcji. Według wstępnych szacunków cena za jeden egzemplarz solarnego wilka wyniesie około 500 tys. jenów, czyli ok. 16 tys. zł.

Foto: Futurism.com