Wiadomości OZE Spór Energi o jedną literę 12 września 2017 Wiadomości OZE Spór Energi o jedną literę 12 września 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Energetyczne koncerny dbają nie tylko o zwiększone zyski i nowych kontrahentów, ale również o dobry PR i marketing. W wyniku tego coraz częściej inwestują w medialne reklamy, czy możliwość zostania tytularnym sponsorem różnych obiektów bądź imprez sportowych. Nie wszystko kończy się jednak happy-endem, bowiem często po drodze powstają konflikty. Reklama Tak też stało się w przypadku Energi. Jakiś czas temu została ona tytularnym sponsorem obiektu w Gdańsku, który niegdyś był znany jako PGE Arena. Obecnie nosi on nazwę Stadion Energa Gdańsk, lecz nie wiadomo na jak długo. Powstał bowiem konflikt wobec literki e, która zdaniem Energii jest błędnie podświetlana na elewacji obiektu. W wyniku tego, Energa zapłaciła tylko połowę rocznej kwoty odnośnie prawa do nazwy. Na konto operatora stadionu została przelana tylko połowa z kwoty 3 milionów złotych. W wyniku tego działania, Arena Operator nie zamierza uiścić rachunków za dostarczoną energię. Wymiana drugiej litery e w nazwie Energa nie jest rozwiązaniem, bowiem koszt takiego działania wyniósłby kilkaset tysięcy złotych. Nie ma chętnego by pokryć tą kwotę, co spowodowało panujący konflikt. Są podejmowane próby mediacji. Prezes Arena Gdańsk Operator zaapelował o dopłacenie dodatkowych 750 tysięcy złotych – wtedy rachunki za prąd zostaną pokryte. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.