OZE Strefy przyspieszonego rozwoju OZE na terenach pogórniczych. To możliwe? 25 lutego 2025 OZE Strefy przyspieszonego rozwoju OZE na terenach pogórniczych. To możliwe? 25 lutego 2025 Przeczytaj także OZE Pierwsze osiedle w Polsce zasilane OZE i wodorem. Nowy model budownictwa Budowa niezależnego energetycznie osiedla w Śremie ma być jednym z pierwszych w Polsce przykładów zastosowania na większą skalę systemu mieszkaniowego opartego wyłącznie na odnawialnych źródłach energii i magazynowaniu energii w postaci wodoru. Projekt ma sprawdzić, czy rozwiązania dotąd stosowane głównie w pilotażach mogą funkcjonować w standardowej zabudowie mieszkaniowej. OZE Energia nie ma narodowości. Jak działa europejski rynek prądu Import energii elektrycznej często bywa w Polsce interpretowany jako sygnał słabości systemu lub utraty kontroli nad bezpieczeństwem energetycznym. Tymczasem w… Rejon Bełchatowski od lat jest kojarzony z energetyką węglową. Wraz z postępującą dekarbonizacją konieczne będzie jednak ponowne zagospodarowanie tego terenu. Jedną z możliwych perspektyw dla województwa łódzkiego jest budowa obszarów przyspieszonego rozwoju OZE. Propozycję taką przedstawiło w swoim raporcie Forum Energii. Reklama Czym są obszary przyspieszonego rozwoju OZE? Renowables go-to-areas to obszary, które zgodnie z dyrektywą RED III, będą umożliwiały budowę farm fotowoltaicznych i wiatrowych na uproszczonych zasadach. Nie obowiązują tam m.in. tradycyjne procedury admitancyjne, dzięki czemu zgodę na budowę można dostać w mniej niż rok. Polska zobowiązała się do wprowadzania takich obszarów już w 2024 roku, jednak ostatecznie mają one powstać w 2026 roku. Strefy to przede wszystkim szansa dla przedsiębiorców, którzy będą mogli uniknąć długiego oczekiwania na decyzje przyrodników i pozwolenia na budowę. Strefy przyspieszonego rozwoju OZE – szansa na szybszą budowę odnawialnych źródeł energii czy martwy przepis? Strefy z Bełchatowie Zgodnie z unijną dyrektywą, strefy przyspieszonego rozwoju OZE powinny być lokalizowane na terenach przemysłowych. Wymaganie to czyni z województwa łódzkiego wyjątkowo atrakcyjny teren. Co więcej, w miejscu, w którym aktualnie działa kopania skutki dekarbonizacji będą najbardziej odczuwalne, a rozbudowa mocy wiatrowych i słonecznych mogłaby je zneutralizować. Jak dotąd w okolicy Bełchatowa zlokalizowano około 160 MW elektrowni wiatrowych i 38 MW fotowoltaiki. Po rozbudowie mogłoby to być około 1 GW elektrowni wiatrowych i 5 GW potencjału fotowoltaiki. – Rozwój OZE w Bełchatowie może przyciągnąć nowy przemysł poszukujący dostępu do zeroemisyjnej energii, co pozwoli na zróżnicowanie gospodarcze regionu. Dostęp do zielonej energii jest coraz częściej kluczowym kryterium lokalizacji dla firm, a region bełchatowski ma potencjał, by stać się liderem w tym obszarze. Firmy produkcyjne pilnie potrzebują dostępu do czystej i taniej energii, a przyciągnięcie ich do regionu stworzy nowe, stabilne miejsca pracy dla jego mieszkańców, którzy do tej pory byli związani z kompleksem wydobywczo-energetycznym – zwraca uwagę Aleksandra Gawlikowska-Fyk, autorka raportu. Zobacz też: OZE wyprzedzi węgiel jeszcze w tym roku. Nowe prognozy Źródła: forum-energii.eu, Instytut Reform Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.