Energia jądrowa Szwajcaria porzuca atom 24 maja 2017 Energia jądrowa Szwajcaria porzuca atom 24 maja 2017 Przeczytaj także Energia jądrowa Powrót Japonii do energetyki jądrowej. Protesty wokół elektrowni Kashiwazaki-Kariwa Powrót Japonii do energetyki jądrowej wchodzi w decydującą fazę, a planowane ponowne uruchomienie elektrowni Kashiwazaki-Kariwa staje się jednym z najważniejszych testów dla krajowej polityki energetycznej po katastrofie w Fukushimie. Sprawa pokazuje nie tylko ambicje energetyczne rządu, ale także bariery społeczne, które wciąż stoją na drodze rozwoju atomu. Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. W ostatnią niedzielę Szwajcarzy udali się do urn, by zadecydować w ogólnokrajowym referendum na temat przyszłości energetycznej swojego państwa. Pytanie zawarte w referendum odnosiło się do zmiany polityki energetycznej Szwajcarii, a konkretnie do atomowej przyszłości. Okazało się, że jednak nie będzie dla niej miejsca, gdyż Szwajcarzy wyraźnie odrzucili atomowe idee. Reklama Nowa strategia energetyczna jasno zakłada porzucenie energetyki jądrowej, na rzecz odnawialnych źródeł energii. Według 58% Szwajcarów głosujących za zmianą polityki energetycznej jest to odpowiedni krok. Główne punkty nowego programu energetycznego mówią o wyłączeniu wszystkich obecnie działających siłowni jądrowych do 2050 roku. Na chwilę obecną na terytorium Szwajcarii funkcjonuje ich pięć – będą one stopniowo wyłączane, a plany ich modernizacji porzucone. Jest także wielu przeciwników nadchodzącej reformy. Zwycięstwo zwolenników energetycznej zmiany nie było zbyt przekonujące. Osoby przeciwne twierdzą, że kraj będzie narażony na niedobór energii elektrycznej, w szczególności w miesiącach zimowych. Są też obawy mówiące o konieczności zwiększenia cen energii elektrycznej. Nowy program energetyczny zakłada również redukcję wykorzystania węgla, ropy oraz gazu przez Szwajcarię. Odnawialne źródła energii mają zastąpić „atom”, w szczególności elektrownie wodne, których ma powstać najwięcej. Kraj jest górzysty i obficie zaopatrzony w cieki wodne, które mają duży potencjał energetyczny. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za prawie 30 lat Szwajcaria stanie się wzorem do naśladowania, w kontekście OZE. Szwajcaria to kraj, w którym obywatel jest traktowany bardzo poważnie. Wszystkie ważne kwestie dla narodu są poruszane w lokalnych bądź ogólnokrajowych referendach, w których wziąć może udział każdy pełnoletni obywatel. Dzięki temu Szwajcarzy stanowią o przyszłości swojego kraju w wielu aspektach, także energetycznych. Od pewnego czasu sytuacja energetyczna Szwajcarii jest w dobrej kondycji. Kraj jest niezależny od zewnętrznych dostaw energii, samemu zapewniając sobie energetyczny dobrobyt. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.