Ta starożytna technika może być ostatnią deską ratunku dla naszych lasów!

Daisugi to starożytna, japońska technika, która jest praktykowana już od XIV w. szczególności w północnych górach Kioto. Ta rzadka metoda pozwala na produkcję drewna bez wycinania drzew. Zgłębienie i zastosowanie jej w praktyce mogłoby przynieść nam ogromne korzyści w przyszłości, a może nawet uratować nasze lasy!

Ekologiczna technika Samurajów

Metoda daisugi została wynaleziona jeszcze w XIV w. przez samych samurajów, którzy nie samą siłą i przemocą chcieli uchronić świat przed zniszczeniem. Nazwa pochodzi od słowa „dai”, które po japońsku oznacza stół.

Dosłownie daisugi oznacza „cedr stołowy”, ponieważ ta starożytna technika bonsai sprawia, że ​​drzewo wygląda tak, jakbyśmy kładli coś na stole wykonanym właśnie z drzewa cedrowego. Rzeczywiście, „stół” to drzewo cedrowe, ale przedmiot, który jest na nim umieszczony, jest również drzewem cedrowym.

W technice daisugi drzewo przycinane jest w taki sposób, by finalnie ukształtowało się w gigantyczną formę, w której pędy prostych gałęzi cedrowych rosną pionowo w górę na drzewach większych i starszych, pełniących rolę podpory. Przypomina ona nieco stół. Dla „niewtajemniczonych” osób, efekt może sugerować, że z drzewa wyrastają kolejne, nowe drzewa.

Fot: drzewo przycinane techniką daisugi/ źródło: dobrewiadomosci.net.pl

Pędy są starannie i delikatnie przycinane ręcznie co dwa lata, a pozostawiane są jedynie wierzchołki – to pozwala im rosnąć prosto. Zbiory trwają co 20 lat, a stare drzewo może wyrosnąć jednorazowo nawet do stu pędów.

Fot: japońskie drzewa przycięte metodą daisugi/ źródło: twtext.com

Japońskie nadleśnictwo stosujące technikę daisugi

W japońskim nadleśnictwie Kitayama pielęgnacja drzew jest wyjątkowo zrównoważona, a stosowana technika daisugi jest tam praktykowana nieprzerwanie od kilkuset lat.

Tradycje i umiejętności związane z tą metodą przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Przykładowo, dziadek leśniczego zasadził cedry, które będą przycinane przez jego wnuka. Syn leśnika, a ojciec jego wnuka nie robi nic z drzewami, ponieważ ma inną szczelinę zasadzoną przez swojego dziadka.

Później, kiedy jego syn dorasta, wspólnie przystępują do przycinania drzew, oboje sadzą nowe drzewadla następnego pokolenia wnuków. Taki proces ma miejsce od XIV wieku.

Ta skrupulatność i pragmatyzm udowadniają jak bardzo zaawansowane, a zarazem pierwotne jest leśnictwo ludzi z Kitayamy. Przygotowali część drzew dla swoich wnuków, zanim wycięli własną. Taka praktyka zapobiega wylesianiu w Kitayamie i utrzymuje zdrową przyrodę.

Na poniższym filmiku możemy bliżej przyjrzeć się metodzie stosowanej w tym nadleśnictwie:

Inne zachowane okazy

Czasami również w lasach w okolicach gór Kioto, można znaleźć opuszczone gigantyczne przykłady daisugi. Drzewa są w dalszym ciągu żywe, niektóre z pniami o średnicy ponad 15 metrów.

Fot: Stare, zachowane drzewo daisugi/ źródło: twtext.com

źródło: twtext.com, dobrewiadomosci.net.pl, giulioveronese.com, japantimes.co.jp