Przełowienie doprowadzi do katastrofy ekologicznej. Zagrożone ekosystemy mórz i oceanów

Przyrodnik Sir David Attenborough ostrzega, że światowe zasoby wody stoją przed największym zagrożeniem historii. Masowe rybołówstwo przemysłowe zagraża całemu ekosystemowi. Owoce morza są kluczowym źródłem białka dla ludzi na całym świecie, ale prawie 90% światowych zasobów ryb morskich jest obecnie w pełni eksploatowane, nadmiernie eksploatowane lub uszczuplone, alarmuje Friends of Ocean Action.

Organizmy ryb są pełne rtęci

Gwałtowny rozwój rolnictwa i technologii sprawił, że właśnie w tych gałęziach gospodarki coraz częściej wykorzystywane są silne preparaty chemiczne. Pestycydy i środki ochrony roślin przenikają do gleby i wód gruntowych, by w końcu trafić do mórz i oceanów. Szkodliwe pierwiastki stopniowo wchłaniane są przez organizmy zasiedlające zbiorniki wodne. Jeśli na terenie takich akwenów znajdują się łowiska, to pozyskane stamtąd skażone ryby trafiają wprost na stoły konsumentów.

Amerykańskie wojsko wykorzysta ryby do śledzenia wrogów?

Nowatorski projekt przygotowywany przez amerykański oddział DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency – Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności) nosi nazwę PALS (Persistent Aquatic Living Sensors – Trwałe Czujniki Życia Wodnego). Jego założenie jest proste: amerykańskie wojsko zamierza wykorzystać ryby, małże, ośmiornice i inne morskie stworzenia do monitorowania bezpieczeństwa wybrzeży i wód oceanicznych. Pomocne w tym celu będą naturalne zdolności obserwacyjne tych żywych istot, służące im do dbania o własne bezpieczeństwo – co za sprawą użycia specjalnej technologii przełoży się również na poprawę bezpieczeństwa amerykańskich obszarów wodnych.