Polska Dramat w Małopolsce. Wyłowiono z Wisły dziesiątki śniętych ryb 12 września 2024 Polska Dramat w Małopolsce. Wyłowiono z Wisły dziesiątki śniętych ryb 12 września 2024 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Martwe ryby znaleziono we wtorek na małopolskim odcinku Wisły, w okolicy Niepołomic. Według zwołanego w środę Sztabu Kryzysowego, przyczyną śmierci ryb było zanieczyszczenie rzeki przez ścieki, które przedostały się do wody z pobliskiej oczyszczalni. Reklama Kolejne zanieczyszczenie Wisły We wtorek, 10 września wędkarze zaobserwowali martwe ryby w korycie Wisły, na odcinku między Niepołomicami i Hebdowem. O tym zdarzeniu poinformowali aktywistów z WWF, którzy jako pierwsi znaleźli się na miejscu. Wezwany został również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i straż pożarna. – Razem z innymi wędkarzami pojechaliśmy w górę Wisły, aby znaleźć źródło zatrucia. Pierwszą martwą rybę znaleźliśmy kilkaset metrów poniżej ujścia kanału z oczyszczalni i strefy przemysłowej w Niepołomicach. Z kanału wypływały cuchnące ścieki bytowe i prawdopodobnie przemysłowe. Powyżej kanału w Wiśle nie znaleźliśmy żadnych martwych ryb. To wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo zatrucia Wisły właśnie z tego kanału. Poinformowaliśmy o tym CZK i WIOŚ. Na miejsce przyjechała policja, straż pożarna, a dużo później także WIOŚ. Straż pożarna i WIOŚ pobrały próbki ścieków – relacjonował Strażnik Rzek WWF Paweł Chodkiewicz. Nawet 100 milionów ryb rocznie umiera w czeluściach Elektrowni Kozienice Winna oczyszczalnia ścieków Po przyjeździe służb pobrano próbki wody i przekazano do badań, z których wynika że za zanieczyszczenie są odpowiedzialne fekalia. – Ze wstępnych ustaleń, które zostały podjęte, wszystko wskazuje na to, że nastąpiło zanieczyszczenie Wisły, prawdopodobnie ściekami głównie o charakterze bytowym, co spowodowało pogorszenie się jakości wody, co z kolei przełożyło się na śnięcia ryb – powiedział wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar. Trwają czynności wyjaśniające, w które zaangażowana jest straż pożarna, WIOŚ i policja. Podejrzana jest oczyszczalnia ścieków w Niepołomicach, z której zanieczyszczenia mogły przedostać się do Wisły. Wersję tą potwierdzają obserwatorzy, którzy zauważyli, jak do wody wpływają szarobrunatne fekalia o silnym odorze, zbliżone do surowych ścieków. Niski stan wód pogarsza sprawę Pojawiły się informacje, że znalezione ryby mają poparzone skrzela, co ma związek nie tylko z zatruciem, ale też z niskim poziomem wód i wysokimi temperaturami. Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, we wtorek Wisła osiągnęła rekordowo niski stan – 20 cm na stacji Warszawa-Bulwary. Według IMGW mamy do czynienia z suszą hydrologiczną. Taki stan wpływa na mniejsze natlenienie wód i przekroczenie ilości soli w Wiśle. Aby poprawić sytuację, służby uruchomiły zrzuty wody ze zbiornika Czarnieckiego oraz stopnia wodnego Przewóz. Zobacz też: Czy grozi nam powtórka katastrofy w Odrze? Niepokojące wieści o Wiśle Źródła: Lovekraków.pl, Krakówwyborcza.pl, Polskieradio24.pl Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.