Depesze Tragiczny atak niedźwiedzicy w Bieszczadach. Eksperci apelują o zmiany prawne 23 kwietnia 2026 Depesze Tragiczny atak niedźwiedzicy w Bieszczadach. Eksperci apelują o zmiany prawne 23 kwietnia 2026 Przeczytaj także Depesze Branża stolarska pod presją kosztów surowców. Geopolityka wpływa na produkcję i ceny Polscy producenci stolarki budowlanej coraz silniej odczuwają presję związaną ze wzrostem kosztów energii, pracy, surowców i transportu. W dużej mierze wpływają na to sytuacja geopolityczna i zakłócenia w łańcuchach dostaw. Firmy stawiają na bardziej lokalną produkcję i zasoby, by uniezależniać się od dostaw z dalekich rynków trzecich. Depesze PIIB apeluje o zmiany w planowaniu przestrzennym: interes społeczny ma być priorytetem Polska Izba Inżynierów Budownictwa skierowała list otwarty do ministra Michała Jarosa, Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, w sprawie kierunku prac nad Polityką Architektoniczną Państwa. Izba podkreśla, że dokument ten powinien być przede wszystkim narzędziem ochrony interesu społecznego, poprawy jakości życia obywateli i uporządkowania procesu budowlanego. W Bieszczadach doszło do tragicznego w skutkach ataku niedźwiedzia. W gminie Bukowsko zginęła 58-letnia kobieta. Reklama Eksperci podkreślają, że podobne zdarzenia należą do rzadkości i nie zawsze można im zapobiec, szczególnie gdy dochodzi do nagłego spotkania człowieka z samicą broniącą młodych. Wskazują jednak, że potrzebne są rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo mieszkańców regionu oraz sprawne procedury reagowania na sytuacje konfliktowe. Atak niedźwiedzia w Płonnej Jak podało Radio Rzeszów, do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 10:40 w trudno dostępnej części lasu w pobliżu miejscowości Płonna w powiecie sanockim. Na miejsce skierowano ratowników GOPR, którzy dotarli quadem. Mimo podjętych działań kobieta zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają odpowiednie służby. Za atak odpowiadała samica z młodymi. Regionalny dyrektor ochrony środowiska poinformował, że „Gmina Bukowsko dotychczas nie występowała o zezwolenie na płoszenie niedźwiedzi ani na odstrzał”. Do zdarzenia doszło w kompleksie leśnym stanowiącym naturalne siedlisko niedźwiedzi. Kwiecień to szczególny okres dla tych zwierząt. Samice wychodzą po zimie z gawr wraz z młodymi, są osłabione i jednocześnie muszą intensywnie żerować. To najbardziej niebezpieczny moment w roku – samica broni młodych instynktownie i może zaatakować, jeśli człowiek podejdzie zbyt blisko – mówi biolożka Sylwia Szczutkowska z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Eksperci przypominają, że ataki niedźwiedzi na ludzi w Polsce zdarzają się sporadycznie. Na początku marca w Bieszczadach poszkodowany został 53-letni mieszkaniec gminy Cisna, który doznał obrażeń rąk i nóg, jednak zdołał samodzielnie wrócić do domu i wezwać pomoc. Incydentów z niedźwiedziami, w których dochodzi do fizycznego kontaktu i poranienia człowieka przez niedźwiedzie jest bardzo mało. Są to incydentalne przypadki. Są lata, gdy nie odnotowuje się ani jednego takiego zdarzenia, w innych mówimy o paru – tłumaczy biolog, Robert Gatzka. Niedźwiedzie w Bieszczadach coraz rzadziej hibernują. Klimat i turyści zmieniają ich zwyczaje Nowe przepisy i system reagowania Specjaliści podkreślają, że samorządy i mieszkańcy potrzebują skutecznych narzędzi reagowania w sytuacjach, gdy niedźwiedzie pojawiają się w pobliżu domów, gospodarstw czy miejsc publicznych. Wśród kluczowych działań wymieniają monitoring obecności zwierząt, edukację mieszkańców i turystów, właściwe zabezpieczanie odpadów oraz możliwość szybkiej interwencji wyspecjalizowanych zespołów. Tego typu rozwiązania są elementem projektu realizowanego przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska od stycznia tego roku. Jednym z jego kluczowych założeń jest możliwość odstraszania niedźwiedzi przy użyciu niepenetrującej amunicji gumowej. Nowelizacja przepisów umożliwiająca takie działania została przyjęta przez Sejm 17 kwietnia i w najbliższych dniach ma trafić do Senatu. Mieszkańcy regionów, w których występują duże drapieżniki, muszą czuć się bezpiecznie. Potrzebne są jasne procedury i sprawne zespoły interwencyjne, które będą mogły reagować tam, gdzie zwierzęta regularnie pojawiają się w pobliżu ludzi – mówi Radosław Ślusarczyk z Państwowej Rady Ochrony Przyrody, prezes Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Proponowane rozwiązania są wzorowane m.in. na doświadczeniach Tatrzańskiego Parku Narodowego, gdzie od lat funkcjonują procedury ograniczające sytuacje konfliktowe pomiędzy ludźmi a niedźwiedziami. Jak podkreślają eksperci, TPN działa w specyficznych warunkach – park dysponuje wyszkolonym personelem i odpowiednimi uprawnieniami, w tym możliwością użycia broni gładkolufowej z amunicją niepenetrującą. Samorządy takich narzędzi i zasobów obecnie nie posiadają. Zobacz też: Gumowe kule spornym rozwiązaniem. Niedźwiedzie wybudzą się przed zmianą prawa? Źródło: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Radio Rzeszów Fot. Canva (Jennifer Kardiak) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.