USA: azotany w wodzie przyczyną 12,5 tysiąca zachorowań na nowotwory

Azotany spożywamy w pokarmie lub w wodzie. Są one bezpieczne dla zdrowia, ale tylko w odpowiednich ilościach. Według amerykańskich naukowców skażona przez nie woda jest przyczyną nowotworów i wielu chorób u noworodków. Dopuszczalna ilość azotanów w USA w wodzie pitnej to 10 ppm. W Polsce jest to 50 ppm.

Jak podają naukowcy w czasopiśmie “Environmental Research”, zanieczyszczenie wody azotanami może się przyczyniać do 12,5 tysiąca zachorowań na nowotwory rocznie w Stanach Zjednoczonych. Azotany to związki, które są stosowane są w rolnictwie. Występują naturalnie w postaci jonów powstających w wyniku przemian azotu. Do wód powierzchniowych czy gruntu dostają się wraz ze ściekami komunalnymi, przemysłowymi lub ze spływu z terenów rolniczych. Ich dopuszczalna ilość w wodzie pitnej w USA nie może przekraczać 10 ppm, czyli 10 miligramom na litr (w Polsce wynosi ona 50 ppm). Ta ilość została ustalona w 1962 roku. Niektórzy badacze twierdzą, że nawet zawartość 1 ppm azotanów w wodzie może powodować nowotwory i inne problemy zdrowotne. Bezpieczne dopuszczalne stężenie azotanów według naukowców powinno wynosić 0,14 ppm.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Naukowcy z organizacji Environmental Working Group (EWG) opublikowali wyniki badań przedstawiające liczbę zachorowań na nowotwory, których główną przyczyną jest woda zanieczyszczona azotanami. W badaniu zawarto także informację o kosztach leczenia zachorowań wynoszące do 1,5 miliarda dolarów rocznie.

– Zanieczyszczenie wody pitnej azotanami jest poważnym problemem, zwłaszcza na terenach rolniczych. Teraz po raz pierwszy widzimy szokujące konsekwencje tego zanieczyszczenia – mówi dr Olga Naidenko, doradca naukowy EWG.

Organizacja EWG określa zły wpływ azotanów i podaje, że powodują one przeważnie raka jelita grubego, raka jajnika, tarczycy, nerki czy pęcherza moczowego. Były także źródłem problemów zdrowotnych u noworodków, m.in. niskiej masy urodzeniowej w 2939 przypadkach, przedwczesnego porodu – w 1725 przypadkach, czy wad cewy nerwowej – w 41 przypadkach.

– Miliony Amerykanów są mimowolnie narażone na działanie azotanów i są także tymi, którzy ponoszą wysokie koszty leczenia. Ale rząd federalny nie robi wystarczająco dużo, aby chronić Amerykanów przed zanieczyszczeniem wody pitnej – mówi dr Alexis Temkin, toksykolog z EWG.

źródło: naukawpolsce.pap.pl, ewg.org