Elektromobilność Volkswagen redukuje zatrudnienie, żeby… zainwestować w elektromobilność 31 grudnia 2018 Elektromobilność Volkswagen redukuje zatrudnienie, żeby… zainwestować w elektromobilność 31 grudnia 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Program NaszEauto po grudniu na finiszu. Ostatni dzwonek dla chętnych na dopłatę do elektryka Program „NaszEauto” finiszuje. Rekordowa liczba wniosków złożonych w grudniu 2025 roku oraz szybkie tempo wykorzystania środków sprawiają, że budżet dopłat do samochodów elektrycznych może wyczerpać się już na początku 2026 roku. Dane NFOŚiGW oraz szacunki branżowe nie pozostawiają wątpliwości – to ostatni moment, by starać się o dofinansowanie. Elektromobilność Strefa Czystego Transportu w Krakowie: akty wandalizmu i pierwsze mandaty W Krakowie zaczęły obowiązywać nowe zasady wjazdu do miasta w ramach Strefy Czystego Transportu. Choć rozwiązanie od początku budzi emocje i sprzeciw części kierowców – dla większości użytkowników pojazdów są niemal niezauważalne. Miasto podsumowuje pierwsze kontrole, a jednocześnie mierzy się z falą protestów i aktów wandalizmu wymierzonych w infrastrukturę strefy. Volkswagen podał, że planuje oszczędzić dodatkowe trzy miliardy euro, które zainwestować chce w pojazdy elektryczne. Firma nie wyklucza redukcji zatrudnienia. Jeśli koncern nie zrealizuje zaplanowanych cięć, to „zyski mogą być niedostateczne, by przygotować się na zupełnie nową przyszłość”, mówi Arno Antliz, dyrektor ds. finansowych VW. Reklama Zaciskanie pasa przez Volkswagena jest kolejnym krokiem po zeszłorocznym programie, który pozwolił na oszczędzenie 2,2 miliarda euro. Łącznie z nowymi oszczędnościami ma to pozwolić firmie osiągnąć margines zysku na poziomie co najmniej 6% do 2022 roku. Firma po skandalu z 2015 roku, gdy wyszło na jaw, że manipulowano wynikami testów spalania i emisji (silniki miały programowane szczególe tryby ekologicznej jazdy na czas testów), mocniej interesuje się elektromobilnością. Firma posiada w swoim portfolio 12 modeli. Do 2023 chce w ramach wszystkich zainwestować 44 miliardy euro na przejście z napędu spalinowego na elektryczny. Koszty są obecnie cięte, redukując liczbę wariantów każdego auta, zwiększając produktywność czy też optymalizując koszty surowców. Firma nie podała, jaki wpływ ma to mieć na zatrudnienie, ale informuje, że „dalsze cięcie zatrudnienia jest nieodzowne”. Niemiecki sektor motoryzacyjny pozostaje w tyle za innymi krajami, jeśli chodzi o elektryfikację, wskazują analitycy. Dopiero afera ‘dieselgate’ sprawiła, że zaczął poważnie traktować samochody elektryczne. Póki co kosztowała ona samego Volkswagena 28 miliardów euro i miała negatywny wpływ na sprzedaż niemieckich aut. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.