Volkswagen redukuje zatrudnienie, żeby… zainwestować w elektromobilność

Volkswagen podał, że planuje oszczędzić dodatkowe trzy miliardy euro, które zainwestować chce w pojazdy elektryczne. Firma nie wyklucza redukcji zatrudnienia. Jeśli koncern nie zrealizuje zaplanowanych cięć, to „zyski mogą być niedostateczne, by przygotować się na zupełnie nową przyszłość”, mówi Arno Antliz, dyrektor ds. finansowych VW.

Zaciskanie pasa przez Volkswagena jest kolejnym krokiem po zeszłorocznym programie, który pozwolił na oszczędzenie 2,2 miliarda euro. Łącznie z nowymi oszczędnościami ma to pozwolić firmie osiągnąć margines zysku na poziomie co najmniej 6% do 2022 roku.

Firma po skandalu z 2015 roku, gdy wyszło na jaw, że manipulowano wynikami testów spalania i emisji (silniki miały programowane szczególe tryby ekologicznej jazdy na czas testów), mocniej interesuje się elektromobilnością. Firma posiada w swoim portfolio 12 modeli. Do 2023 chce w ramach wszystkich zainwestować 44 miliardy euro na przejście z napędu spalinowego na elektryczny.

Koszty są obecnie cięte, redukując liczbę wariantów każdego auta, zwiększając produktywność czy też optymalizując koszty surowców. Firma nie podała, jaki wpływ ma to mieć na zatrudnienie, ale informuje, że „dalsze cięcie zatrudnienia jest nieodzowne”.

Niemiecki sektor motoryzacyjny pozostaje w tyle za innymi krajami, jeśli chodzi o elektryfikację, wskazują analitycy. Dopiero afera ‘dieselgate’ sprawiła, że zaczął poważnie traktować samochody elektryczne. Póki co kosztowała ona samego Volkswagena 28 miliardów euro i miała negatywny wpływ na sprzedaż niemieckich aut.

1 comment
  1. Jestem ,,starym,, Garbusiarzem,, i o firmie mam jak najlepsze zdanie . Niemniej jednak , przy okazji , poruszenia tematu zwiazanego z elektromobilnoscia , chcialem zauwazyc , ze jakiekolwiek redukcie w formie zwolnien , sa podstawianiem nogi kroczacym Odnawialnym Zrodlom Energii . Ludzi , ktorzy pracowali na dobre imie firmy , nalezy przeniesc do sektora zwiazanego z nowymi formami , n
    Nalezy ich przekwalifikowac , wyslac na kursy i szkolenia , ale nie wolno ich po prostu z dnia na dzien wymiesc !- bo jest to ksztaltowanie przyszlego bezrobocia w formie zatwardzialych wrogow , a w tym wypadku , zaden marketing juz nie pomoze. Pozdrawiam roztropny Zarzad ; PROF.DR./…/ RES specialist SSG/PV : SEP-E ; Ecolog ; JANUSZ NUSIK POWALSKI

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Tesla model Y – konsensus pomiędzy jakością a ceną

Miłośnicy pojazdów elektrycznych w końcu doczekali się: po szumnych zapowiedziach i latach wyczekiwania w marcu 2019 roku zaprezentowano Tesla model Y. To luksusowe auto o dużym zasięgu w USA traktowane jako „kompaktowy” SUV. Do setki rozpędza się od 3,7 do 5,1 sekundy (w zależności od wariantu). Cena wyjściowa rozpoczyna się od 38,5 tys. dolarów.