W Europie spadł pomarańczowy śnieg

Anomalie pogodowe bywają różne. Najczęściej są one niekorzystne dla człowieka, jak ma to miejsce np. w przypadku huraganów lub gwałtownych zmian temperatury. Okazuje się jednak, że potrafią być również… piękne.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Mieszkańcy wielu górskich miejscowości znajdujących się na wschodzie Europy z pewnością byli zdziwieni, gdy kilka dni temu zauważyli, że śnieg pokrywający zbocza tamtejszych gór zmienił swoją barwę z białej na pomarańczową. Opady pomarańczowego śniegu wystąpiły na terenie państw, takich jak: Rumunia, Bułgaria, Mołdawia, Ukraina oraz Rosja.

Powyższa sytuacja ma związek z burzą piaskową, która niedawno przeszła nad Saharą. Rozmiar niszczycielskiego żywiołu był tak wielki, że można go było zaobserwować nawet na zdjęciach satelitarnych wykonanych przez agencję kosmiczną NASA. Piasek, który dzięki burzy piaskowej dostał się do atmosfery, najpierw ujawnił się w Grecji, której mieszkańcy mogli zaobserwować zmianę barwy nieba z niebieskiej na żółtą i pomarańczową, a także wzrost średniej temperatury nawet o 20°C. Pozostała część saharyjskiego pyłu za sprawą silnego wiatru przedostała się dalej, a połączenie się drobinek piasku w górnych warstwach atmosfery z deszczem i śniegiem doprowadziło właśnie do tego, że w niektórych krajach europejskich spadł pomarańczowy śnieg.

Pył i piasek są wzbijane do atmosfery przez intensywne burze piaskowe w Afryce”, powiedział w wywiadzie dla serwisu independent.co.uk Steven Kates, przedstawiciel brytyjskiego serwisu meteorologicznego Met Office, cytowany przez portal polsatnews.pl. Kates tłumaczył także, że piasek, który dostał się do atmosfery musi prędzej czy później spaść na ziemię. „Kiedy pada deszcz lub śnieg to „zabiera ze sobą” to, co jest w atmosferze, w tym przypadku był to piasek”, podkreślił.

Dla mieszkańców i turystów przebywających w krajach dotkniętych nietypową anomalią pogodową pomarańczowy śnieg jest raczej sympatyczną ciekawostką, ponieważ dzięki niemu okolica upodobniła się – jak uważają – do powierzchni Marsa. Pełni niepokoju są jednak rosyjscy naukowcy i eksperci do spraw środowiska, których zdaniem niespotykany kolor śniegu może być efektem skażenia chemicznego. Pobrane i zbadane przez nich próbki zawierały bowiem spore ilości żelaza, azotanów i kwasów.