W Kopenhadze została otwarta elektrownia ze stokiem narciarskim na dachu

Po 6 latach budowy elektrownia CopenHill została otwarta. Imponująca budowla jest nie tylko najczystszą elektrownią na świecie, ale także najbardziej innowacyjną. Na jej dachu powstał stok narciarski o powierzchni 9 tysięcy metrów kwadratowych.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Nowy symbol architektoniczny Kopenhagi został zaprojektowany przez duńskie studio BIG, którego założycielem jest 45-letni Bjarke Ingels. Sześć lat intensywnej pracy nad budową obiektu pochłonęło 670 mln dolarów. Ekologiczna elektrownia i spalarnia odpadów w jednym nie emituje żadnych toksyn, a powietrze w jej okolicy jest tak czyste, jak w górach. Rocznie będzie przetwarzać 440 tysięcy ton odpadów, dostarczając czystą energię do 150 tysięcy domów.

Innowacyjna konstrukcja budynku przybrała formę sztucznej góry. Jej wysokość wynosi 85 metrów i jest najwyższym punktem widokowym w mieście. W jej zbocze wkomponowano stok narciarski, który otwarty został 4 października. Sam zjazd ma długość 400 metrów, zaś jego powierzchnia wynosi 9 tys. metrów kwadratowych. Za godzinne korzystanie z atrakcji w tak niecodziennym miejscu fani sportów zimowych muszą zapłacić 220 koron duńskich, czyli ok. 130 zł. Bezpłatnie korzystać można natomiast ze ścianki wspinaczkowej i ścieżki prowadzącej na szczyt. W samym budynku znalazło się centrum edukacji ekologicznej przeznaczone dla wycieczek akademickich, warsztatów czy konferencji poświęconych zrównoważonemu rozwojowi.

źródło: big.dk, foto: Laurian Ghinitoiu, Aldo Amoretti, Dragoer Luftfoto, Rasmus Hjortshoj i Soren Aagaard