Wiadomości OZE W Niemczech ciągle spada liczba wiatraków instalowanych na lądzie 05 lutego 2019 Wiadomości OZE W Niemczech ciągle spada liczba wiatraków instalowanych na lądzie 05 lutego 2019 Przeczytaj także Energia wiatrowa Przyszłość OZE na głębokiej wodzie. Chiny instalują największą na świecie pływającą turbinę Chiny, światowy lider w sektorze odnawialnych źródeł energii, zakończyły na Morzu Południowochińskim instalację największej tego typu pływającej turbiny wiatrowej o mocy 16 MW. Projekt ma stanowić przełom w technologii offshore, oferując nie tylko bardzo dużą wydajność, ale także znaczną redukcję kosztów produkcji energii. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom konstrukcja ma być w stanie przetrwać ekstremalne warunki pogodowe, do jakich dochodzi w tamtym regionie. OZE Jak wybrać klimatyzator? Najważniejsze parametry techniczne urządzeń Odkładanie decyzji o montażu klimatyzacji na ostatnią chwilę zwykle kończy się długim oczekiwaniem i ograniczonym wyborem. Tymczasem dobrze dobrane urządzenie… Przedstawiciele niemieckich zrzeszeń branżowych z sektora wiatrowego wzywają rząd do zmian w regulacjach dotyczących aukcji, by walczyć ze spowolnieniem w dodawaniu nowych mocy wiatrowych on-shore. Reklama Niemieckie Stowarzyszenie Energii Wiatrowej (BWE) wraz z siecią handlową dla energetyki VDMA Power Systems chce, aby do aukcji OZE stawać mogły tylko projekty, które uzyskały już zgody. Równocześnie, konieczne jest przyspieszenie procedury wydawania tego rodzaju dokumentów. Postulaty te są bezpośrednim wynikiem redukcji w ilości nowych mocy dodanych w 2018 roku w porównaniu z rokiem poprzednim. Jak informuje Deutsche WindGuard, w zeszłym roku do sieci dołączono 2402 MW nowych mocy wiatrowych on-shore. To o 55% mniej niż dodano w 2017 roku. Jak wskazują przedstawiciele branży, usprawnienie procedur związanych z pozwoleniami i wprowadzenie zmian w aukcjach powinno uczynić rynek OZE bezpieczniejszym i stabilniejszym, ale także poprawić konkurencyjność ofert zgłaszanych do aukcji. – W Landach, takich jak Bawaria, Saksonia, Saarland czy Szlezwik-Holsztyn, wydano bardzo mało pozwoleń dla farm wiatrowych – wyjaśnia dyrektor zarządzający BWE, Wolfram Axthelm. – Aby sektor mógł się powiększać i sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu, wszystkie landy powinny brać udział w rozwoju. (…) Aby zapewnić odpowiedni poziom konkurencyjności, trzeba ograniczyć opóźnienia wynikające z kwestii formalnych. Wszyscy uczestnicy rynku muszą zadbać o stworzenie warunków do tego. Zainstalowane 2,4 GW jest wartością znacznie niższą niż przewidywane w połowie roku 3,3 GW. Matthias Zelinger, dyrektor VDMA, wskazał z kolei, że niemożliwe będzie osiągnięcie poziomu 65%, zakładanego przez rząd federalny na 2030 rok, jeżeli nie zostanie utrzymane wysokie tempo montażu nowych instalacji. Sytuacja ta jest zagrożeniem dla pozycji Niemiec jako lidera sektora wiatrowego na światowym rynku. Projekty zgłoszone do przetargów z 2017 roku nie zostały jeszcze zrealizowane, a kolejne 900 MW nie podłączono na czas. Wszystkie te opóźnienia kumulują się, spowalniając rozwój sektora wiatrowego u naszego zachodniego sąsiada. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.