Wczasy z żyrafą. Wyjątkowy hotel w Kenii

W kenijskim mieście Langata funkcjonuje niezwykłe miejsce – Giraffe Manor. To nie tylko przepiękny pensjonat na łonie natury, ale swoiste sanktuarium dla żyraf. 

Kawa z żyrafą

Rezydencja Giraffe Manor stanowi jedną z najchętniej odwiedzanych atrakcji turystycznych Kenii. Obok sześciu pokoi dla hotelowych gości, które można sobie wynająć (doba kosztuje od ok 900 dolarów) znajduje się tu… Centrum Żyraf. Przebywa w nim obecnie 8 sztuk zagrożonego gatunku żyraf Rotschilda. Są tutaj leczone i przygotowane do życia w dziczy i do podtrzymania gatunku. Ciekawskie stworzenia bardzo często przechadzają się w pobliżu hotelu i witają turystów w nietypowych miejscach, na przykład zaglądając przez okno w łazience. Nie odmawiają drobnego poczęstunku, bo przywykły już do ludzi i rozpieszczania.

Fotowoltaika od Columbus Energy

W sercu afrykańskiej ziemi

Hotel powstał już w 1932 roku i działa do tej pory, regularnie poddawany zmianom i unowocześnianiu. Obok niego są również inne atrakcje, które czekają na chętnych. W pobliżu znajduje się rezerwat słoni  oraz muzeum afrykańskie. Można też zamówić wycieczkę na safari. Atrakcje są czynne cały rok. Jeśli więc tylko dysponujesz odpowiednim budżetem, masz możliwość obserwacji świata żyraf z bardzo bliska.

Na ratunek żyrafom

Żyrafa Rotschilda to gatunek wymierający. Jej liczebność szacuje się w tej chwili na zaledwie dwa tysiące osobników. Uważana jest za najwyższego ssaka na świecie. Wszystkie zamieszkujące na wolności osobniki zamieszkują obszary chronione Kenii i Ugandy. 

Dlatego działania Giraffe Manor w kierunku szerzenia wiedzy o tych niezwykłych stworzeniach i ich ochronie zasługują na pochwałę.

Źródło: www.thesafaricollection.com