OZE Wizja Nowego Zielonego Ładu pod lupą naukowców ze Stanforda: “Promotorzy nie mają pomysłu”! 02 stycznia 2020 OZE Wizja Nowego Zielonego Ładu pod lupą naukowców ze Stanforda: “Promotorzy nie mają pomysłu”! 02 stycznia 2020 Przeczytaj także OZE Cyberbezpieczeństwo OZE wchodzi w nową erę. Dyrektywa NIS2 oznacza kary i nowe obowiązki dla firm Nowe przepisy o cyberbezpieczeństwie mają realnie wpłynąć na polską energetykę odnawialną. Podpisana przez prezydenta ustawa wdrażająca dyrektywę NIS2 oznacza nowe obowiązki dla firm oraz ryzyko wielomilionowych kar za zaniedbania. Jednocześnie ma zwiększyć poziom bezpieczeństwa cyfrowego branży. OZE KPEiK: 5% innowacyjnych technologii OZE do 2030 roku. Wiele państw UE nie ma planu działania Według nowego raportu tylko nieliczne państwa Unii Europejskiej realnie przygotowują się do spełnienia wymogu, by 5% nowych mocy OZE pochodziło z innowacyjnych technologii. W wielu krajach brakuje konkretnych programów wdrażania takich rozwiązań, jasnych definicji oraz harmonogramów działań. Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda w Dolinie Krzemowej podjęli się przeanalizowania różnych scenariuszy dla krajów, które podejmą się realizacji Nowego Zielonego Ładu, na podstawie którego energia elektryczna do 2050 roku ma całkowicie pochodzić z OZE. Mowa o kosztach w wysokości nawet 73 bln dolarów! Reklama Koszt światowej transformacji, która miałaby dążyć do neutralności klimatycznej, zdaniem naukowców, mogłaby wynosić nawet 73 biliony dolarów. Pieniądze te zwróciłyby się jednak po pewnym czasie. Katalizatorem byłby spadek zapotrzebowania na prąd o około 57% oraz zmniejszenie kosztów wytwarzania energii. Co więcej, pod uwagę wzięto także elektryfikację transportu i ciepłownictwa. Upłynniłyby one zapotrzebowanie na energię. Obniżkę kosztów mogą także wywoływać mniejsze ceny związane z przesyłem prądu. Badacze zauważają jednak problem zrealizowania Nowego Zielonego Ładu (GND). Chodzi o elity rządzące. – Szczerze mówiąc wielu polityków i promotorów Nowego Zielonego Ładu nie ma pomysłu na temat szczegółów funkcjonowania takiego systemu ani wpływu takiej transformacji. To bardziej abstrakcyjna koncepcja. Próbujemy ją zatem skwantyfikować i ocenić, jak mógłby funkcjonować taki system – powiedział prof. Mark Jacobson z Uniwersytetu Stanforda. Pod uwagę wzięto także zatrudnienie. Zdaniem naukowców, pojawiłoby się nawet 28,6 mln nowych miejsc pracy netto. Jednak w tych krajach, w których głównym i dominującym źródłem energii są paliwa kopalne, możliwe będą spadki w zatrudnieniu. Warto zauważyć, że udział spalania węgla w polskim miksie energetycznym stanowi 79 procent.fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.