Wycinka lasów zmienia komunikację u małp

Do ciekawych, chociaż nieco niepokojących wniosków doszli antropolodzy z kanadyjskiego University of Waterloo. Pracując w lesie deszczowym w Kostaryce, zauważyli zmiany w komunikacji wyjców płaszczowych.

Naukowcy z University of Waterloo badali zachowanie i komunikację wyjców płaszczowych na obrzeżach lasów, które zostały dotknięte działalnością człowieka (na styku z plantacjami palm kokosowych i pastwiskami) oraz w miejscach naturalnych, bogatych w roślinność. Co dokładnie zaobserwowali?

Dłuższe wycie dla obrony zasobów?

Wyjce płaszczowe są znane z bardzo głośnych, daleko niosących się wokalizacji – stwierdza Laura Bolt, kierownik zespołu. – Te dźwięki wydobywają z siebie jedynie dorosłe samce, ale ich funkcja wciąż nie jest do końca poznana. Dlatego w naszym badaniu testowaliśmy hipotezę, iż intensywność wycia wiąże się z obroną zasobów, np. obszarów o bogatszej roślinności lub preferowanych drzew.

Samce w miejscach, gdzie roślinność była bogata, wydawały dłuższe dźwięki. Wyły, by chronić zasoby niezbędne im do życia. Różnice w dźwiękach nad rzeką i na skraju lasów, gdzie człowiek jest bardziej aktywny, również były zauważalne. Wyniki badań można wykorzystać, by skutecznie opracowywać długofalowe programy ochrony.

Naukowcy na oficjalnej stronie internetowej uczelni poinformowali, że szczegółowe badanie zostanie opublikowane w czasopiśmie „Behaviour” wiosną 2020 r.

fot: Arturo de Frias Marques, WikiMedia CC