Wypłacane są już pierwsze dopłaty z programu Mój Prąd

6 września w ramach rozpoczętego tydzień wcześniej programu Mój Prąd Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zatwierdził 78 ze 170 przyjętych wniosków o dotacje.

Dzięki uproszczonej procedurze zrealizowano już pierwsze dopłaty w wysokości 80 000 złotych. Wspomniane wcześniej 78 projektów, zaakceptowanych przez Ministra Energii, ma otrzymać z programu w sumie 390 000 zł. Łączna moc instalacji fotowoltaicznych ma wynieść 458,95 kW.

Zaletą programu Mój Prąd jest nieustanne dostosowywanie go do potrzeb wnioskodawców. Przykładową poprawką jest choćby wspieranie wszystkich instalacji zakończonych po 23 lipca bieżącego roku, a nie jak planowano, zakończonych dopiero po ogłoszeniu konkursu.

Wniosek można składać do 20 grudnia w wersji papierowej bezpośrednio w siedzibie NFOŚiGW albo pocztą. Wnioski przysługują osobom fizycznym, które już zakończyły inwestycję w mikroinstalację o mocy od 2 do 10 kW.

Wnioski są równocześnie oświadczeniem woli zawarcia umowy. Dokumenty muszą być wypełnione czarnym lub niebieskim długopisem z własnoręcznym podpisem. Na kopercie należy dodać adnotację Program priorytetowy “Mój Prąd”. Oprócz tego należy załączyć kopię faktur za dostawę i montaż instalacji fotowoltaicznej z adnotacją Zgłoszono do programu Mój Prąd, a także dowód zapłaty/oświadczenie o dokonaniu płatności oraz formularz zaświadczenia, w którym Operator Sieci Dystrybucyjnej potwierdza montaż licznika wraz z numerem Punktu Poboru Energii. Na tym dokumencie musi znajdować się pieczęć firmowa oraz czytelny podpis. Należy też pamiętać o formularzu RODO.

Wszelkie potrzebne dokumenty można znaleźć na stronie internetowej Funduszu, w zakładce programu: http://nfosigw.gov.pl/moj-prad/

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Kraków chce zazieleniać dachy

Krakowscy włodarze opracowali wstępny projekt wytycznych do tworzenia zielonych dachów, czyli pokrytych intensywną zielenią – trawami, krzewami, a nawet drzewkami. Gotowe już są założenia do wydawania decyzji o warunkach zabudowy i planach miejscowych.

Samica ssaka z gatunku diugoni – tajlandzki symbol ochrony zwierząt, zdechła po spożyciu plastiku

Kilkumiesięczne, osierocone zwierzę zostało znalezione w kwietniu bieżącego roku nieopodal plaży Krabi w południowej Tajlandii. Porzuconym przez matkę diugoniem zajęli się weterynarze i wolontariusze, którzy kilka razy dziennie dopływali do ssaka, by go dokarmiać i monitorować stan jego zdrowia. Regularnie tworzone filmy i fotografie prezentujące dokarmianie Marium przez biologów szybko sprawiły, że zwierzę zyskało liczne grono fanów – zostało gwiazdą tajlandzkiego internetu i stało się symbolem działań na rzecz ochrony zwierząt i ocalenie oceanów.