Jak zabłysnąć w solarnej wiosce

W Stanach Zjednoczonych odbył się właśnie Solarny Decathlon. Zawody odbyły się w Denwer, a patronował im amerykański Departament Energii (DOE). Według najświeższych informacji w konkursie tym wygrał zespół z Northwestern University.

W konkursie startowało 13 zespołów, które postawiły nowoczesne domy. Są one obecnie otwarte dla zwiedzających.

Zespoły konkurowały ze sobą w 10 kategoriach. W trzech z nich – Zdrowie i Komfort, Użyteczność i Domowe Życie – wygrywał wspominany uniwersytet, a blisko za nim plasował się zespół ze Szwajcarii oraz zespół z uniwersytetów w Berkeley i w Denwer.

Punktacja w konkurencji Zdrowie i Komfort uzależniona była od następujących czynników:

  • Temperatura w domu pomiędzy 20°C a 23,3°
  • Wilgotność względna pomiędzy 35% a 60%.
  • Wewnętrzny poziom dwutlenku węgla mniej niż 1000 ppm.
  • Konstrukcja minimalizująca przepływ powietrza z zewnątrz do środka i wnętrza budynku na zewnątrz.

Jak mówi Bill Bach z zespołu uniwersytetu Northwestern, ich dom nazwany Enable, został zaprojektowany dla pokolenia lat ’50 – ’60, którzy teraz często poszukują tego rodzaju domów w okolicach Chicago. Projektanci blisko współpracowali z zainteresowaną grupą, aby dokładnie określić jakie są ich potrzeby.

Jak zaznacza Bach w domu wykorzystano wiele nowatorskich technologii. Aktywne, „żyjące” ściany z jakich zbudowano dom poprawiają jakość powietrza, filtrując je, a zastosowane płyty gipsowo-kartonowe pochłaniają toksyny ze środka domu.

Dom wyposażony jest w instalację fotowoltaiczną o mocy 6,5 kW – to odrobinę więcej niż taki dom zużywa, dzięki czemu system OZE wraz z magazynem energii może zasilać dom także w nocy.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Osły przerabiane na żelki! Chińska medycyna okupiona cierpieniem zwierząt

Żywe czy martwe? To bez znaczenia. Na bazie oślich skór powstaje ejiao – środek chińskiej medycyny, który podobno ma zbawienny wpływ na układ krążenia i skład krwi. Osły trafiają na linię produkcyjną w opłakanym stanie. Transportowane bez wody, jedzenia, w ścisku, ciężarne i w wielu przypadkach kradzione bądź martwe, są towarem deficytowym. Handel ich skórami może sprawić, że w ciągu pięciu lat wyginie połowa populacji tego gatunku.