Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Konflikt w Iranie zwiększa popyt na PV. Kryzys energetyczny w Europie przyspiesza transformację

Konflikt w Iranie zwiększa popyt na PV. Kryzys energetyczny w Europie przyspiesza transformację

W 2025 roku sektor prosumenckich instalacji fotowoltaicznych w Europie odnotował pierwszy od niemal dekady zauważalny spadek tempa sprzedaży, co było efektem wygaszania programów wsparcia i osłabionego popytu wśród gospodarstw domowych.

925x200 6
Reklama

Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie, blokada Cieśniny Ormuz i wynikające z tego wyższe ceny surowców energetycznych doprowadziły do ponownego wzrostu zainteresowania odnawialnymi źródłami energii. Odbiorcy energii elektrycznej upatrują w prosumenckich instalacjach szansy na obniżenie rachunków i zwiększenie odporności na wahania cen.

Geopolityka przyspiesza zmiany na rynku OZE

Jak wykazuje analiza opublikowana przez Agencję Reutersa, popyt na fotowoltaikę w krajach takich jak Niemcy, Wielka Brytania czy Holandia wzrósł ponad dwukrotnie od momentu wybuchu konfliktu pod koniec lutego. Zdaniem ekspertów nie jest to trend sezonowy, a odpowiedź na wydarzenia geopolityczne, które obnażyły głębokie uzależnienie wielu krajów UE od importowanych paliw kopalnych. 

Blokada Cieśniny Ormuz, przez którą transportowano z krajów basenu Zatoki Perskiej około 20% światowych dostaw ropy, sprawiła, że notowania surowców na giełdach wzrosły o kilkadziesiąt procent w krótkim czasie. Cena ropy Brent na giełdach w Nowym Jorku czy Londynie znów rośnie, zbliżając się kolejny raz do granicy 100 dolarów za baryłkę. Jak wskazują analitycy „The Economist” powodem są:

  • wyczerpywanie się dostępnej do kupienia ropy naftowej, 
  • ograniczona produkcja paliw w rafineriach,
  • sztucznie zawyżony popyt na paliwa wynikający z obawy przed niedoborem.

Dane Amerykańskiego Instytutu Naftowego (API) wskazują, że w ubiegłym tygodniu zapasy ropy naftowej w USA spadły o 4,5 mln baryłek. Spodziewany dalszy brak stabilności w dostawach paliw kopalnych zmusza zarówno rządy, jak i obywateli do poszukiwania rozwiązań, które uodpornią system energetyczny. Z tego powodu energia słoneczna staje się kluczowym elementem strategii obniżenia cen dla gospodarstw domowych.

Dom jako elektrownia

Obecny wzrost popytu na fotowoltaikę cechuje się większym stopniem zaawansowania technologicznego rozwiązań, które wybierają prosumenci. Coraz rzadziej właściciele domów decydują się jedynie na instalację fotowoltaiczną. Przy obecnym rozwoju technologicznym, postępującej elektryfikacji oraz konkurencyjnych cenach naturalnym uzupełnieniem PV stają się takie komponenty jak:

  • magazyn energii,
  • ładowarki do aut elektrycznych,
  • systemy inteligentnego zarządzania energią. 

Kompleksowość stosowanych obecnie rozwiązań pozwala, z jednej strony na gromadzenie nadwyżek energii w celu późniejszego wykorzystania, a z drugiej zwiększa autokonsumpcję w okresach największej produkcji. Umożliwia to gospodarstwom domowym stać się niemal samowystarczalnymi zielonymi wyspami energii

Perspektywa niższych kosztów dzięki OZE obejmuje także transport. Podwyżki cen benzyny spowodowały wzrost o 51% sprzedaży aut elektrycznych na kluczowych rynkach europejskich. Dane informują o zarejestrowaniu w marcu br. 224 tys. nowych aut elektrycznych w Europie kontynentalnej. Dla prosumentów posiadających własne instalacje PV, elektryki stają się opcją mogącą konkurować nie tylko pod względem ceny zakupu, ale także w kosztach późniejszej eksploatacji.

Eksploatacja złóż Morza Północnego mniej opłacalna

Badania Uniwersytetu Oksfordzkiego cytowane przez Euronews, potwierdzają, że pełne przejście na źródła odnawialne mogłoby przynieść gospodarstwom domowym w Wielkiej Brytanii większe oszczędności, niż dalsza eksploatacja złóż kopalnych. Gdyby energia w UK pochodziła w całości z odnawialnych źródeł, to oszczędność na rachunkach wynosiłaby maksymalnie 441 funtów (510 euro) rocznie. W scenariuszu maksymalnego wykorzystywania brytyjskich złóż ropy i gazu na Morzu Północnym, oszczędności względem obecnych rachunków mogłyby wynosić maksymalnie 82 funty (95 euro) rocznie.  

Dodatkowym argumentem współautora analizy, dr. Anupama Seny, o braku opłacalności wydobycia złóż z Morza Północnego jest kwestia globalnego rynku paliw kopalnych – wydobyty surowiec jest sprzedawany temu, kto zapłaci najwięcej. Sprawia to, że zwiększenie krajowego wydobycia nie obniża znacząco kosztów wytwarzania energii na krajowym rynku. 

Zwiększający się popyt na prosumenckie instalacje fotowoltaiczne w Europie świadczy o tym, że społeczeństwa rozumieją, że brak uzależnienia od paliw kopalnych jest gwarancją niższych cen energii i zapewnia przewidywalne ceny w okresie geopolitycznej niestabilności. Z tego powodu, konflikt w Iranie może mieć pozytywny wpływ na tempo transformacji energetycznej w krajach, takich jak Polska, gdzie zero- i niskoemisyjne źródła wciąż nie są dostatecznie rozwinięte. 

Zobacz też: Sprzedaż aut elektrycznych w Europie wzrosła o 51%. Droższe paliwa zmieniają rynek

Źródła: Reuters, Euronews, API, Portal Samorządowy

Fot. Canva (Anatoliy Gleb) 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.