Wiadomości OZE Zadłużona farma w Wierzchosławicach – czy gmina się jej pozbędzie? 01 grudnia 2017 Wiadomości OZE Zadłużona farma w Wierzchosławicach – czy gmina się jej pozbędzie? 01 grudnia 2017 Przeczytaj także Fotowoltaika Solarna prognoza pogody. Złe wieści dla prosumentów w Polsce na pierwszą połowę roku Najczęściej sprawdzaną prognozą pogody jest ta dotycząca warunków atmosferycznych na najbliższe godziny lub dni. Tego typu dane obejmują zazwyczaj sumę opadów, temperaturę, wiatr i poziom zachmurzenia. Tymczasem dla właścicieli instalacji fotowoltaicznych powstają również prognozy dotyczące warunków słonecznych, które pozwalają z większą dokładnością oszacować produkcję energii w nadchodzącym roku. Fotowoltaika Gdańska bazylika i nielegalna fotowoltaika. Co mówi prawo o OZE na zabytkach Gdańska parafia otrzymała nakaz usunięcia paneli fotowoltaicznych z dachu Bazyliki św. Brygidy, które w 2023 roku zostały zainstalowane bez wymaganych pozwoleń. W Polsce istnieje możliwość umieszczenia OZE na zabytkowych budynkach – wymaga to jednak kontroli wojewódzkiego konserwatora zabytków. Przeszkodą w połączeniu ochrony dziedzictwa historycznego i zielonej energii nie jest zatem prawo, a brak jego przestrzegania. W Wierzchosławicach w województwie małopolskim za dziesięć milionów złotych powstała pierwsza farma fotowoltaiczna w Polsce. Farma, wybudowana dzięki unijnemu dofinansowaniu, miała przynosić gminie 750 tysięcy złotych zysków rocznie. Niestety okazało się, że w ogóle nie jest opłacalna i przynosi straty. Gdy była uruchamiana, budziła zazdrość wśród innych samorządów. Bardzo szybko okazało się jednak, że niesłusznie – gmina dopłaca do farmy około pół miliona złotych rocznie. Komisja rewizyjna gminy bardzo źle oceniła inwestycję, a pieniądze na łatanie dziury musiano pożyczać z zewnątrz – także z parabanków. Na utrzymanie inwestycji wydano już około miliona złotych z budżetu gminy. Reklama Obecnie, jak donosi Radio Kraków, farma PV zadłużona jest na ponad trzy miliony złotych. Władze gminy Wierzchosławice rozważają, czy nie ogłosić upadłości firmy, która zajmuje się instalacją fotowoltaiczną. Wójt Zbigniew Drag powiedział, podkreślając kiepskie perspektywy tej inwestycji: „Można ją sprzedać. Tylko jaką sumę nam ktoś da? Można też ją zamknąć całkowicie. Nie mamy pomysłu, co robić, żeby to lepiej poszło. Może rząd sprawi, że zielona energia pójdzie kiedyś do góry, ale jak na razie efektów nie widać”. Niebawem na portalu pojawi się szersza analiza farmy, w tym jej budowy jak i uzysków. Zachęcamy do czytania. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.