Wiadomości OZE Zadłużona farma w Wierzchosławicach – czy gmina się jej pozbędzie? 01 grudnia 2017 Wiadomości OZE Zadłużona farma w Wierzchosławicach – czy gmina się jej pozbędzie? 01 grudnia 2017 Przeczytaj także Fotowoltaika Emisje z elektrowni węglowych obniżają wydajność fotowoltaiki. Roczne straty sięgają 5,8% Nowe badania pokazują, że zanieczyszczenia powstające przy spalaniu węgla mogą obniżać produkcję energii z fotowoltaiki. Straty wynikają nie tylko z emisji CO₂, ale także z aerozoli, które ograniczają dopływ promieniowania słonecznego do paneli. W skali globalnej jest to nawet o kilka procent produkcji energii rocznie. Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. W Wierzchosławicach w województwie małopolskim za dziesięć milionów złotych powstała pierwsza farma fotowoltaiczna w Polsce. Farma, wybudowana dzięki unijnemu dofinansowaniu, miała przynosić gminie 750 tysięcy złotych zysków rocznie. Niestety okazało się, że w ogóle nie jest opłacalna i przynosi straty. Gdy była uruchamiana, budziła zazdrość wśród innych samorządów. Bardzo szybko okazało się jednak, że niesłusznie – gmina dopłaca do farmy około pół miliona złotych rocznie. Komisja rewizyjna gminy bardzo źle oceniła inwestycję, a pieniądze na łatanie dziury musiano pożyczać z zewnątrz – także z parabanków. Na utrzymanie inwestycji wydano już około miliona złotych z budżetu gminy. Reklama Obecnie, jak donosi Radio Kraków, farma PV zadłużona jest na ponad trzy miliony złotych. Władze gminy Wierzchosławice rozważają, czy nie ogłosić upadłości firmy, która zajmuje się instalacją fotowoltaiczną. Wójt Zbigniew Drag powiedział, podkreślając kiepskie perspektywy tej inwestycji: „Można ją sprzedać. Tylko jaką sumę nam ktoś da? Można też ją zamknąć całkowicie. Nie mamy pomysłu, co robić, żeby to lepiej poszło. Może rząd sprawi, że zielona energia pójdzie kiedyś do góry, ale jak na razie efektów nie widać”. Niebawem na portalu pojawi się szersza analiza farmy, w tym jej budowy jak i uzysków. Zachęcamy do czytania. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.