Ochrona środowiska Zatrzymany transport 46 ton nielegalnych odpadów z Francji do Polski 02 grudnia 2020 Ochrona środowiska Zatrzymany transport 46 ton nielegalnych odpadów z Francji do Polski 02 grudnia 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Nawet kilkadziesiąt nowych gniazd wiosną? Służby zlikwidowały szerszenia żółtonogiego pod Krakowem Pierwsze gniazdo szerszenia żółtonogiego w Polsce zostało zlikwidowane w Wielkiej Wsi pod Krakowem. Naukowcy ostrzegają jednak, że część młodych królowych mogła już opuścić kolonię i przezimować, a wiosną istnieje ryzyko powstania nowych gniazd. To niepokojąca perspektywa dla pszczelarzy, ponieważ inwazyjny gatunek poluje na pszczoły miodne i może poważnie osłabiać całe rodziny. Ochrona środowiska Import plastiku z UE zalewa Turcję. Wyzwanie ekologiczne przed szczytem klimatycznym COP31 Turcja pozostaje największym odbiorcą odpadów z tworzyw sztucznych z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, sprowadzając około 650 tys. ton śmieci rocznie. Dolnośląska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) udaremniła transport ogromnej ilości nielegalnie przewożonych śmieci na teren naszego kraju. Kolejna udana akcja KAS Nieregulowane przez prawo zwożenie do Polski odpadów, często toksycznych i zagrażających życiu i zdrowiu, to poważny problem, z którym zmagają się służby celne oraz oddziały KAS. Niestety, nie wszystkie udaje się zatrzymać. Tym razem jednak zgorzeleccy funkcjonariusze natrafili na tira, który przewoził 25 ton złomu. Kontrola odbyła się na granicy niemieckiej i wykazała, że kierowca nie posiada odpowiednich dokumentów i zezwoleń. Pojazd nie miał odpowiednich oznaczeń. Ze wstępnych ustaleń wynika również, że proceder ten mógł być wykonywany wielokrotnie, a odbiorca odpadów prowadzi regularną działalność poza prawem. Za odbiór nielegalnych odpadów grozi mu kara 500 tysięcy złotych grzywny. To nie wszystko Ponadto służby mundurowe w Zgorzelcu natrafiły na kolejny transport z Francji. W pojeździe znajdowało się 21 ton zużytej wielkoformatowej folii z produkcji rolniczej. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska potwierdził, że polski odbiorca nie ma pozwolenia na przetwarzanie takich odpadów i uznał przewóz za nielegalny. Kary dla zamawiających takie transporty są bardzo wysokie. Jednak grzywna nie ominie również przewoźników. Tym razem będą musieli zapłacić karę w wysokości 12 tysięcy złotych. Nie wiadomo, jak duża jest ilość transportów, których nie udaje się przechwycić i jak wiele nielegalnych odpadów trafia do Polski. Czy nasz kraj przestanie być w końcu nazywany śmietnikiem Europy? Do tego jeszcze daleka droga. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.